Inter – Juventus 2:2

Druga wizyta w Mediolanie zakończyła się ponownie remisem 2:2. Jednak o ile w meczu z Milanem to Juve odrabiał stratę dwóch goli to tym razem to Inter dokonał tej sztuki, niestety 🙁 Po pogromie jaki sprawiła mu Parma można było się spodziewać, że Juventus zdoła wykorzystać ten dołek, w którym zresztą Inter jest od początku sezonu i zainkasuje komplet punktów. Początek meczu i szybko zdobyte dwie bramki zdawały się potwierdzać te przypuszczenia. Niestety gospodarze szybko zdobyli bramkę kontaktową, a w drugiej połowie, która nie stała już na tak wysokim poziomie po kuriozalnej bramce wyrównali. Gwoli sprawiedliwości trzeba jednak powiedzieć, że remis nie krzywdził żadnej z drużyn. Juve grał piękniejszą piłkę, ale Inter mógł mieć trochę pretensji do sędziego Braschiego za decyzje w pewnych kontrowersyjnych sytuacjach.
Przechodząc do samego meczu nie sposób nie wspomnieć o fanach Juve, którzy pojawili się na San Siro w liczbie co najmniej 5000-6000 zajmując cały dolny poziom Curva Sud. Na prawdę robili wrażenie 🙂 nawet kibiców Atalanty na niedawnym meczu z Milanem nie było tylu, a w końcu były to derby Lombardii. Oczywiście “odpowiednio” przywitali Freya, który w pierwszej połowie bronił bramki pod trybuną zajmowaną przez kibiców z Turynu “częstując” go mandarynkami i innymi deficytowymi w Lombardii cytrusami 😉 W stronę VDS poleciała raca, którą sprawnie za boisko wyrzucił Montero.
Początek meczu musiał być zimnym prysznicem dla zawodników i kiboli Interu. Juve rozpoczął z wielką werwą i na wyniki nie trzeba było długo czekać.
Już w 7 minucie objęliśmy prowadzenie. Conte wywalczył piłkę przed polem karnym Interu, zagrał do Zidane’a ten natychmiast odegrał do środka do Del Piero i sam wbiegł w pole karne, Alex oddał mu ponownie piłkę a Zizou zagrał w poprzek pola karnego na 7 metr do Trezeguet, który nie miał najmniejszych problemów by umieścić piłkę w siatce.
9 minuta – Davids zagrywa na lewo do Del Piero, ten mija zwodem Farriniego i z linii pola karnego strzela w krótki róg ale Frey pewnie broni.
Jednak już minutę później był bez szans, choć tym razem raczej się nie popisał. Conte próbował zagrać w pole do Trezeguet, ale lot piłki przeciął Cordoba wybijając ją na trzydziesty metr głową, tam przejął ją Zidane, podciągnął kilka metrów z potężnie huknął z lewej nogi, piłka była podkręcona, ale odległość była dość znaczna i Frey powinien sobie dać radę, ale nie dał :)) i po jego dłoniach piłka wpadła do siatki.
Inter nie dał za wygraną i już w 13 minucie zmniejszył przewagę Juve do jednej bramki. Po rogu wykonywanym przez Recobę z lewej strony bramki najwyżej wyskoczył Blanc, uporał się z Trezeguetem i mimo interwencji na linii bramkowej jeszcze Pessotto zdobył gola. Gospodarze nas przycisnęli. Najpierw VDS ratuje sytuację interweniując już przed polem karnym, a po chwili po dośrodkowaniu Recoby z lewego skrzydła łapie lob Jugovica. Recoba szalał na lewym skrzydle, po kolejnym rajdzie ostre dośrodkowanie po ziemi sprawia Holendrowi trochę kłopotów, ale wyręcza go Pessotto.
20 min – pierwsza sytuacja, po której pod adresem Braschiego poleciały inwektywy z trybun zajmowanych przez zwolenników Interu. Tym razem róg – Recoba wykonuje z prawej strony patrząc z perspektywy VDS. Najlepszy w powietrznej walce był Vieri, którego strzał trafił idealnie w lewe okienko bramki VDS – na nic zdała się rozpaczliwa interwencja Davidsa, natura nie poskąpiła mu serca, ale wzrostu na pewno. Na szczęście przed strzałem Vieriego, Di Biaggio faulował Montero i sędzia bramki nie uznał. A propos Montero i Di Biaggio, niedługo po tym starciu Paolo pięknym prawym prostym trafił w szczękę Włocha, który był tym tak zaskoczony, że nie zdołał nawet wykonać teatralnego upadku. Sędzia chyba całego incydentu nie widział, ale bez sankcji wobec Urusa raczej się nie obejdzie.
23 min – ponownie Recoba w pole karne do Vieriego, tym razem to Christian fauluje Montero.
33 min – Birrindelli z prawego skrzydła dośrodkowuje w pole karne, najlepiej wychodzi w górę Conte, ale jego główka o metr mija lewe okienko. Po chwili kontuzjowanego kapitana Juve zastępuje Zambrotta.
37 min- róg dla Interu z prawej strony ponownie wykonuje Recoba i tym razem Blanc metr nad poprzeczką.
40 min – Pessotto z lewego skrzydła – crossowe podanie w pole karne do Del Piero, ten mimo niewygodnej pozycji uderza w krótki róg, ale Frey wibija na róg. Po rogu Zidane nieco zbyt głęboko “wszedł” pod piłkę i jego uderzenie przeszło metr nad bramką.
43 min – piękna zespołowa akcja Juve: Del piero piętą odegrał do Pessotto, ten z lewego skrzydła do Trezeguet na linię pola karnego, a David do centrum i nieco przed pole karne do swego rodaka, ale strzał Zidane’owi już nie wyszedł.
45+1 – po dośrodkowaniu w pole karne w starciu powietrznym po główce Vieriego piłka trafia w rękę Iuliano, ale sędzia każe grać dalej.
45+2 – Del Piero na 20 metrze robi jak dziecko pilnującego go Cordobę i z 16 metrów uderza po ziemi, jego strzał minimalnie zblokował jeszcze Blanc i mija o metr słupek.

Druga połowa stała na niższym poziomie i nie dostarczyła już takich emocji jak pierwsza, zwłaszcza w jej końcowej części niewiele się działo.
50 min – dość niespodziewanie piłkę przed polem karnym Interu przejął Iuliano, uderzył po ziemi ale dobre dwa metry obok bramki.
53 min – to było CCCOOOOŚŚŚŚŚŚŚŚ!!! Recoba uciekł na prawym skrzydle i ostro dośrodkował po ziemi wzdłuż bramki, VDS minął się z piłką a jak Vieri z dwóch metrów nie trafił do pustej bramki to już pozostanie jego słodką tajemnicą.
65 min – Del Piero po dośrodkowaniu z prawej strony ładnie złożył się i uderzył z powietrza, niestety w środek bramki gdzie stał Frey.
67 min – rzut wolny dla Interu z 30 metrów. Di Biaggio nie czekając na gwizdek sędziego uderzył, piłka odbiła się jeszcze od pleców Zidane’a – nasi dopiero ustawiali mur – i kompletnie zaskoczyła VDS. Bianconeri mieli uzasadnione pretensje wobec Braschiego, ale powiedzmy sobie szczerze, że mylił się i na naszą korzyść.
Juve podrażniony tą utratą prowadzenia ruszył nieco bardziej zdecydowanie na bramkę Freya. Po dośrodkowaniu Zambrootty z prawej strony Del Piero radzi sobie z Farinosem ale uderza niezbyt czysto. W 73 minucie Davids zagrał na prawe skrzydło do Pessotto ten dośrodkował w pole karne ale uderzenie głową Del Piero zostało zblokowane przez Farriniego, powinien być róg.
Do niemal samego końca meczu żadna z drużyn nie stworzyła klarownej sytuacji bramkowej, mimo, że żadnej z nich remis nie powinien urządzać. Dopiero już w doliczonym czasie zrobiło się gorąco.
90 min – Vieri po prostopadłym podaniu wpada w pole karne, ale uderza z ostrego kąta i VDS wybija piłkę nogą na róg.
90+2 min – wielka szansa by Juve zdobył jednak komplet punktów. Zambrotta świetnie wywalczył piłkę na połowie Interu w starciu z dwoma przeciwnikami i podał do Trezeguet, ten wpadł w pole karne i uderzył w krótki róg, ale Frey fenomenalnie obronił nogami:( Może gdyby jeszcze odegrał do środka do Del Piero padłaby bramka, choć jego strzał nie był zły, świetnie interweniował Frey.
W sumie jednak remis był wynikiem sprawiedliwym. Gra Juve zwłaszcza w pierwszej połowie mogła się podobać, a na specjalne wyróżnienie zasługuje Del Piero, rozegrał w mojej opinii co najmniej dobry mecz, był bardzo aktywny, radził sobie z pilnującymi go obrońcami i stwarzał duże niebezpieczeństwo pod bramką Freya. Alex wyróżniał się zdecydowanie na plus swą grą. Oby tak dalej. Widocznie dobrze zrobiła mu ubiegłotygodniowa abstynencja od piłki ligowej. Mam nadzieję, że podobnie będzie z Inzaghim w meczu z Parmą 😉 Choć żałuję, że w końcówce Ancelotti nie zdecydował się wpuścić na boisko Kovacevica – jemu służy San Siro i kto wie czy nie przechyliłby szali zwycięstwa na naszą stronę. Niech Darko gra bo inaczej odejdzie, a to byłaby szkoda.

ROBERT

Inter – Juventus 2:2
13′ Blanc, 66′ Di Biagio – 7′ Trezeguet, 10′ Zidane

Inter (3-5-2): Frey – M. Ferrari, Blanc, Cordoba – J. Zanetti, Jugovic, Di Biagio, Farinos (75′ Cirillo), Macellari (60′ Seedorf) – Recoba, Vieri
Ławka rezerwowych: Ballotta, Serena, Cauet, Vampeta, Sukur
Trener: Tardelli

Juventus (3-4-1-2): Van der Sar – Birindelli, Iuliano, Montero (67′ Tudor) – Pessotto, Conte (37′ Zambrotta), Tacchinardi (85′ Bacchini), Davids – Zidane – Del Piero, Trezeguet
Ławka rezerwowych: Rampulla, Ferrara, Inzaghi, Kovacevic
Trener: Ancelotti

Kartki: M. Ferrari, Jugovic, Vieri – Birindelli, Tacchinardi, Davids

Sędzia: Braschi (Prato)
Widzów: 75,377

Doceniasz naszą pracę? Postaw nam kawę! Postaw kawę JuvePoland!

Prywatna Grupa kibiców Juventusu - dołącz!

Subskrybuj
Powiadom o
0 komentarzy
Informacja zwrotna
Zobacz wszystkie komentarze
0
Jesteśmy ciekawi Twojej opinii, zostaw proszę komentarz!x