Trezeguet: Wracam do zdrowia

Czuję się dobrze. Odczuwam niewielki ból, ale śpię bez problemów i jestem w dobrej formie.
David Trezeguet wreszcie powrócił do Turynu i od wczoraj trenuje w ośrodku Sisport. Sam piłkarz wydaje się być w dobrym nastroju. Przez ponad miesiąc z powodu urazu ramienia przebywał daleko od Turynu i nie mógł trenować. Francuz opowiedział, co robił podczas tej przerwy.
Dzień po operacji zacząłem pływać na basenie, aby znowu powrócić do odpowiedniej ruchliwości. Zniosłem wszystko, a ten okres wspominam bardzo dobrze i po miesiącu mogę ponownie zacząć trenować. Troszczyli się o moje żywienie, ponieważ bardzo ważne było, abym utrzymał stałą wagę. Teraz trenuję jeszcze indywidualnie, aby uniknąć bezpośredniego kontaktu z innym zawodnikiem. Od następnego tygodnia będę trenował z piłką. Na około 19 grudnia zaplanowane są konsultacje z lekarzem, który oceni mój stan zdrowia, i rozpoczniemy program treningowy przygotowujący mnie do powrotu na boisko. Ponownie zacznę grać pod koniec stycznia.“.
David nie uważa, aby miał jakieś blokady psychiczne z powodu kontuzji.
Przewyższam swoje obawy. Gdyby powiedzieli mi, abym zagrał w niedzielę, zrobiłbym to bez problemów. Jestem pod dobrą opieką i chcę bardzo powrócić do gry już wkrótce. Operacja była konieczna, abym mógł spokojnie grać. Wrócę na boisko w świetnej sytuacji w Serie A i Lidze Mistrzów.“.
Trezeguet może spokojnie powracać do zdrowia, bo Juve podczas jego nieobecności utrzymuje pierwszą pozycję w Serie A i w Lidze Mistrzów.
Nie mam wątpliwości, że drużyna gra dobrze beze mnie. Obserwowałem zawodników w LM, wygrali grupę i mogą zajść daleko. Umieją zaatakować przeciwnika, co udowadniają regularnie strzelając bramki. Ibrahimović stał się bardzo dobry; potrzebował mało czasu, aby się zaaklimatyzować i pokazuje teraz swoje ogromne możliwości. Del Piero i Zalayeta też rozgrywają wielkie spotkania. Muszę się pospieszyć z moim powrotem, ponieważ jest to zespół, który gra bardzo dobrze, co potwierdzają wygrane, i chcę wrócić do tej grupy.
Na koniec David powiedział o swoich kolegach i trenerze, którzy przez ten miesiąc byli mu szczególnie bliscy.
Kiedy byłem w Lyonie, kontuzji doznał też Cisse, mój kolega z reprezentacji i telefonowałem do niego, ponieważ wiem, jak czuje się kontuzjowany zawodnik. Chwila rozmowy telefonicznej jest bardzo pozytywna. Wszyscy z Juve dzwonili do mnie, bo uważali mnie za bardzo ważnego. My nie jesteśmy tylko zwykłymi kolegami, ale po prostu przyjaciółmi.

www.juventus.com

Doceniasz naszą pracę? Postaw nam kawę! Postaw kawę JuvePoland!

Subskrybuj
Powiadom o
17 komentarzy
oceniany
najnowszy najstarszy
17
0
Jesteśmy ciekawi Twojej opinii, zostaw proszę komentarz!x

Lub zaloguj się za pomocą: