Pessotto ranny w wypadku
Gianluca Pessotto w stanie ciężkim trafił do szpitala. Dzisaj rano, około godziny 11, kierownik drużyny Juventusu uległ dziwnemu wypadkowi. Według doniesień były obrońca Starej Damy spadł z wysokości ok. 15 metrów, z okna drugiego lub trzeciego piętra siedziby klubu, bądź z dachu. Upadek złagodziły dwa samochody – Alfa 147 oraz Lancia Phedra, o które najpierw uderzył. Policja potwierdziła, że w jego ręku znaleziono różaniec.
Pessotto został odwieziony do szpitala Molinette z ciężkimi obrażeniami ciała, jednak jego życiu nie zagraża niebezpieczeństwo. Lekarze stwierdzili liczne złamania.
“Nie mam pojęcia co się stało, jestem zszokowany” – powiedział Romy Gai.
“Wciąż nie wiemy co się stało, pozostaje czekać. Gianluca doznał licznych złamań, ale będzie żył” – dodał rzecznik prasowy klubu, Marco Girotto.
Wiadomość dotarła już do reprezentacji Włoch. Fabio Cannavaro na wieść o zdarzeniu opuścił konferencję prasową:
“Jestem zszokowany, Pessottino jest najmilszym człowiekiem na ziemi.”
Swoich uczuć nie krył też Marco Materazzi:
Jeszcze niedawno był tutaj w Niemczech. Co się stało? To przyjaciel, musi wyzdrowieć. Wszyscy jesteśmy z nim.”
W szpitalu przebywają obecnie osoby związane z Juve, w tym Giovanni Cobolli Gigli, Romy Gai, Michelangelo Rampulla oraz Roberto Bettega.
Wieczorem do Turynu polecieli Alessandro Del Piero, Gianluca Zambrotta i Ciro Ferrara.
Pessotto przeszedł trzygodzinną operację. W tej chwili znajduje się w sztucznej śpiączce, która ma mu pomóc przejść kolejne operacje.
“Zatrzymaliśmy wewnętrzne krwotoki. Jego stan jest stabilny. Wygląda na to, że upadł na plecy. Nie ma uszkodzeń czaszki, jedynie drobne pęknięcie szczęki. Ma pękniętą miednicę, kość ogonową i kilka kręgów. Kiedy tu przybył, mógł poruszać nogami” – powiedział doktor Marco Repellino.
Wciąż niejasne są przyczyny zdarzenia. Spekuluje się, że Pessotto leczył się na depresję lub był poważnie chory.
“To śmieszne, tak samo jak ludzie, którzy to rozpowiadają” – powiedział Riccardo Agricola.
“Widziałem się z Pessotto w przerwie meczu Włochów z Czechami w Hamburgu. Uściskaliśmy się, wydawał się być szczęśliwy. Pessotto zawsze był wielkim przykładem dla każdego, jeżeli chodzi o kompetencje i profesjonalizm. Naprawdę sądziłem, że nowa praca w Juventusie dała mu dodatkowy entuzjazm” – powiedział rzecznik prasowy FIGC, Antonello Valentini.
“Jesteśmy optymistami, jednak więcej o stanie pacjenta będziemy mogli powiedzieć za 48-72 godziny” – ostrożnie donosi dyrektor szpitala Ottavio Davini. Lekarze obawiają się jednak, że Gianluca Pessotto może mieć nieodwracalne obrażenia.
Tym czasem do Molinette z Niemiec przybyli już na miejsce Alessandro Del Piero, Gianluca Zambrotta oraz Ciro Ferrara. Nie wiadomo jeszcze jak długo potrwa ich wizyta we Włoszech.
“Z moim mężem jest trochę lepiej…” – mówi żona byłego piłkarza Juventusu. Reana Pessotto czuwa przy mężu od samego przywiezienia go do szpitala. Po chwili dodaje: “Czuję, że on wie, że jestem przy nim.”
Kilka godzin później zaprzeczyła jakimkolwiek kłótniom między nią a mężem. Przyznała, że Gianluca obawiał się ogromnej odpowiedzialności, co mogło być przyczyną depresji. “Gianluca przyznał, że spoczęła na nim ogromna odpowiedzialność. Nie było mu łatwo przenieść się z boiska za biurko.”
Kolejne wiadomości o stanie zdrowia Pessotto mają być podane jutro około godziny 10.
www.channel4.com