Strona główna » Aktualności » Zaccone: Serie B odpowiednią karą
Zaccone: Serie B odpowiednią karą
Na dzisiejszym posiedzeniu trybunału w sprawie Calciopoli prawnik Juventusu powiedział, że bardziej sprawiedliwą karą będzie Serie B oraz odjęcie punktów, aniżeli Serie C.
“Degradacja do Serie B oraz odjęcie punktów byłyby odpowiednią karą” – powiedział Cesare Zaccone.
Wczoraj prokurator Stefano Palazzi zażądał dla Bianconerich “ligi niższej niż Serie B” oraz odjęcia sześciu punktów.
W centrum skandalu znajduje się Luciano Moggi, posądzany o próby wpływania na obsadę sędziowską meczów.
“Nie można mówić o bezpośredniej odpowiedzialności Juventusu, ponieważ Moggi nigdy nie był prawnym reprezentantem klubu. Uważam także, że udział Antonio Giraudo powinien być uznany za pośredni. Pozostaje powaga faktów, które moim zdaniem powinny być w większości zrewidowane” – kontynuował Zaccone.
Juventus próbuje zdystansować się od Moggiego, który wcześniej zrezygnował ze stanowiska.
“Sankcje żądane przez prokuratora obniżyłyby wartość składu o 80 procent. 79 procent wpływów klubu jest zagrożone. Juventus nie ma nikogo, kto chciałby inwestować pieniądze.”
Od początku władze futbolowe oraz większość mediów próbują zrzucić większość winy na Moggiego. Zaccone wskazał także na inne kluby.
“Istniało przynajmniej pięć różnych systemów w futbolu. W Genui, we Florencji, następnie w Rzymie, wpływając na najważniejsze osoby w Federacji, i był też system w Mediolanie. Wszystkie były przeciwne pozostałym. To wystarczy aby wytłumaczyć, dlaczego idea jednego wielkiego systemu na kształt mafii jest niemożliwa.”
Prezydenci Lazio Claudio Lolito oraz Fiorentiny Diego Della Valle również dzisiaj przemawiali. Utrzymywali, że są ofiarami systemu, a nie dyrygentami, oraż że nigdy nie próbowali nakłaniać sędziów do wyświadczania im przysług.
Rano zeznawał także były prezydent FIGC Franco Carraro.
“Oskarżenie mojej osoby o oszustwo sportowe jest poniżające i podłe. Działałem w dobrej wierze i nigdy nikogo nie oszukałem. Jeżeli wszystko się potwierdzi, to będzie oznaczać, że w sezonie 2004/05 działo się coś bardzo poważnego.“
www.channel4.com