Strona główna » Aktualności » Ultras zastawili pułapkę
Ultras zastawili pułapkę
Dyrektor Catanii, Pietro Lo Monaco twierdzi, że policjant Filippo Raciti zginął w zastawionej pułapce.
“Właśnie straciliśmy trzy lata pracy. Nie powiedziałbym, że to co się stało było wynikiem chorych umysłów, bo wyglądało to na przemyślany atak. Zastawili pułapkę na policję i kibiców Palermo.”
Nie pierwszy raz Catania ma problemy z pseudokibicami. W tym sezonie musieli już grać dwa spotkania przy pustych trybunach.
“Coś jest nie tak, to większy problem niż ten jeden incydent. Pewne sektory stadionu stały się terytorium ultras, gdzie nie obowiązują przepisy i nie można wejść.”
Lo Monaco wezwał do zmiany prawa, gdyż teraz chuligani są wypuszczani niemal natychmiast, a kluby muszą płacić grzywny.
“Całkowita odpowiedzialność klubów jest niezrozumiała, tak dalej być nie może. Kiedy ktoś łamie prawo, musi trafić za kratki, a klucz trzeba wyrzucić.”
FIGC zawiesiła wszystkie rozgrywki piłkarskie we Włoszech, jednak zdaniem Lo Monaco to nic nie da.
“Dobrze wiem, że teraz przez dziesięć dni będziemy siedzieć przy okrągłym stole, robić program, odbywać sympozja, a potem zapomni się o Racitim. I będzie tak samo.”
To właśnie Lo Monaco przekazał wiadomość o śmierci policjanta i powiedział wtedy, że chce odejść z klubu.
“Potwierdzam to co powiedziałem w piątek. Nie widzę siebie w tym sporcie, ale powtarzam, że nie chodzi tylko o piątkowe wydarzenia. To świat gdzie dużo się mówi, jest dym i lustra, ale nic nigdy się nie robi.“
www.channel4.com