Deschamps po meczu z Modeną

Deschamps oczekiwał zwycięstwa w meczu z Modeną i to właśnie dostał, nawet jeśli zwycięski gol został zapisany na konto piłkarza drużyny przeciwników. Okazuje się jednak, że Francuz miał w tym meczu chwile zwątpienia. “Prawie straciłem nadzieję” – przyznaje.

Dominowaliśmy na boisku w pierwszej połowie, w drugiej płaciliśmy za swoje błędy. Nie pomogły nawet przerwy ani zmiany. Na właściwą drogę wróciliśmy w ostatnich piętnastu minutach spotkania.

Zapytany o bramkę, która dała zwycięstwo, odpowiedział: “Samobój? Cóż, wolałbym coś bardziej konkretnego, mogliśmy na przykład zdobyć bramkę z którejś z wyprowadzanych przez nas pięknych akcji. Wstyd, gdybyśmy nie wygrali tego meczu. Jestem zadowolony z postawy drużyny, była właściwa od samego początku.

Pytanie na koniec aż cisnęło się na usta. Waleri Bożinow! Otrzymał swoją szansę i wykorzystał ją, asystując przy samobójczej bramce Centurioniego. Co na to Deschamps? “Waleri nie miał zbyt wiele do pogrania w ostatnich meczach. Kiedy Alex tracił siły, postanowiłem zrobić zmianę. Trudno było wejść w mecz od razu, ale poradził sobie. To był dobry pokaz umiejętności, dla niego i dla nas. Jest zdolny, dużo umie. Musi tylko dojrzewać i być cierpliwy.

www.juventus.com

Doceniasz naszą pracę? Postaw nam kawę! Postaw kawę JuvePoland!

Subskrybuj
Powiadom o
15 komentarzy
oceniany
najnowszy najstarszy
15
0
Jesteśmy ciekawi Twojej opinii, zostaw proszę komentarz!x

Lub zaloguj się za pomocą: