Bożinow: Co za pech!

We wczorajszym spotkaniu z Albinoleffe Juventus na wiele sposobów próbował pokonać bramkarza gości. Didierowi Deschampsowi nie pomogło jednak nawet wpuszczenie na boisko Bożinowa, choć ten był bardzo bliski strzelenia zwycięskiej bramki. Piłka po jego strzale odbiła się od słupka.

”Co za pech!” – przyznaje młody Bułgar w wywiadzie dla Juventus Channel. ”To mogłoby być dla nas ważne trafienie. W całym meczu szczęście nam nie sprzyjało. Bramkarz gości bronił dobrze. Zagraliśmy bardzo dobry mecz, brakowało nam jedynie przypieczętowania tego zdobyciem zwycięskiej bramki. Przeciwnik bronił się bardzo dobrze.”

www.juventus.com

Doceniasz naszą pracę? Postaw nam kawę! Postaw kawę JuvePoland!

Subskrybuj
Powiadom o
33 komentarzy
oceniany
najnowszy najstarszy
33
0
Jesteśmy ciekawi Twojej opinii, zostaw proszę komentarz!x

Lub zaloguj się za pomocą: