Ranieri i jego Juve

Claudio Ranieri wypowiedział się na temat kształtu drużyny Bianconerich w przyszłym sezonie.
Minimum dla nas to Liga Mistrzów. Kiedy spotkałem się z klubem, obiecano pieniądze na transfery, aby przywrócić klub tam, gdzie jego miejsce – jak najwyżej w tabeli. Dotrzymano słowa.
Tylko w tym tygodniu z Juve związali się Almiron, Tiago, Iaquinta, Molinaro, Nocerino i Criscito.
Zarówno Tiago jak i Almiron mają umiejętności techniczne, ale także determinację i zapał do pracy, a to jest potrzebne na pozycji pomocnika. Mają osobowość lidera.
Ci zawodnicy łączą grę ofensywną i defensywną, są też uniwersalni tak jak chciałem. To prawdziwi piłkarze Juve i jestem spokojny, bo pomoc jest mózgiem drużyny.

Ranieri ma już w głowie kilka ustawień, a przecież kampania transferowa jeszcze się nie skończyła.
Zważywszy na ich elastyczność, Almiron, Tiago i Zanetti mogą tworzyć trzyosobową pomoc. Albo Nedved, który z tą dwójką może grać w środku.
Jeżeli chodzi o obronę, na lewej jest dużo opcji: Molinaro, o którym wiem, że bardzo ciśnie skrzydłem, Criscito i Chiellini. Na prawej też jest dobrze – Birindelli i Zebina.

Pod znakiem zapytania stoi skład ataku, nie wiadomo bowiem co zrobi Trezeguet.
Dlaczego Iaquinta nie może grać obok Del Piero i może nawet obok Trezeguet? Jestem ciekaw jak to wyjdzie w trakcie przygotowań do sezonu.
Obserwowałem Iaquintę od sześciu lat, wywarł na mnie dobre wrażenie w meczu towarzyskim Udinese i Chelsea, bo chociaż był trochę brutalny, można było dostrzec zadatki na wielkiego piłkarza.
Teraz jest mistrzem świata. Podoba mi się, ponieważ nigdy nie odpuszcza i walczy o każdą piłkę. To jest duch wojownika Juve, którego potrzebujemy.

Największym wojownikiem jest oczywiście Nedved. W przyszłym tygodniu Czech ogłosi czy zostaje na kolejny sezon, czy kończy karierę.
Tak jak wszyscy mam nadzieję, że zostanie. Przecierpiał Serie B, więc dlaczego nie miałby poprowadzić tej drużyny w Serie A? Myślę, że będzie grał, on jest jak bateria, która nigdy się nie wyczerpuje.
Pojawiły się informacje, że Juventus skontaktował się z Fabio Cannavaro. Słowa Ranieriego wydają się to potwierdzać.
Nie skończyliśmy z transferami, wciąż brakuje nam obrońców. Środkowy obrońca musi być liderem, dowodzić formacją, mieć zmysł taktyczny, dokonywać wyborów i pozwolić innym obrońcom na pokazanie agresji.
Cannavaro z pewnością pasuje do tego opisu.

www.channel4.com

Doceniasz naszą pracę? Postaw nam kawę! Postaw kawę JuvePoland!

Subskrybuj
Powiadom o
47 komentarzy
oceniany
najnowszy najstarszy
47
0
Jesteśmy ciekawi Twojej opinii, zostaw proszę komentarz!x

Lub zaloguj się za pomocą: