Strona główna » Aktualności » Buffon: Gwizdy? Było mi wstyd…
Buffon: Gwizdy? Było mi wstyd…
Bramkarz reprezentacji Włoch i Juventusu, Gianluigi Buffon (na zdjęciu) w wywiadzie dla DataSport wypowiedział się na temat sobotniego spotkania z Francją w ramach eliminacji do Euro 2008.
Na początku Gigi skomentował zachowanie kibiców, ponieważ odegraniu hymnu francuskiego towarzyszyły gwizdy z trybun:
“Nasi kibice nie popisali się w tej sytuacji. Było mi trochę wstyd, ponieważ hymn narodowy to dla każdego zawodnika i każdego kibica tradycja i cześć historii, to coś co jest poza rywalizacja sportową i dlatego powinien być uszanowany co najmniej przez zachowanie ciszy.”
W samym spotkaniu najlepszy bramkarz świata nie miał zbyt wielu okazji do wykazania się:
“Dwa, czy trzy razy byłem zmuszony do interwencji, ale to zasługa całej drużyny. Broniliśmy dobrze, ale też nie stwarzaliśmy okazji bramkowych. Zauważyłem duży respekt, zarówno z naszej strony, jak i ze strony Francuzów.”
Mecz zakończył się wynikiem remisowym, co oznacza, że to Francuzi są bliżej awansu:
“To bardzo ważny punkt dla nich, ale może być bardzo istotny również dla nas. Mamy przed sobą jeszcze cztery mecze: z czego dwa dość łatwe, a dwa wyjazdowe z trudnym przeciwnikiem. Musimy szukać zwycięstwa co najmniej w jednym z nich.”
Buffon został poproszony o ocenę postawy Barzagliego w pierwszej jedenastce, po tym jak z powodu kontuzji pauzuje Materazzi, a Nesta pożegnał się z reprezentacją:
“Barzagli zaprezentował się bardzo dobrze, ale on już od czasu swojego pierwszego występu w MŚ 2006 pokazuje, że zawsze jest gotowy” – zakończył swoja wypowiedź bramkarz Juventusu.
www.datasport.it