Iaquinta: Zadowolony, lecz nie do końca

Nie pierwszy raz wszedł na boisko i strzelił decydującą bramkę dla Juventusu. Vincenzo Iaquinta (na zdjęciu) jest zadowolony z wygranej w meczu z Napoli, do której sam się przyczynił. Dzięki kolejnym punktom Bianconeri powiększyli swoją przewagę nad piątym w tabeli Milanem, który w ten weekend przegrał z Romą.

Jestem zadowolony z tej bramki, ale przede wszystkim z tego, że wywalczyliśmy kolejne trzy punkty” – powiedział Iaquinta. “Dzięki temu jeszcze bardziej uciekliśmy Milanowi. Muszę powiedzieć, że to był naprawdę dobry mecz. Brawa dla Alexa – idealnie dograł mi piłkę nawet nie patrząc, gdzie dokładnie jestem. Chcę też podziękować kibicom – zanim wszedłem na boisko, słyszałem, że na trybunach skandują moje nazwisko, co było dla mnie bardzo cenne i budujące.

Mimo zadowolenia ze zwycięstwa w wywiadzie dla dziennikarzy La Stampa Iaquinta przyznał, że nieco inaczej wyobrażał sobie przygodę z Juve. “Cóż, spodziewałem się, że będę tu grał więcej” – tłumaczy. “Ale ta drużyna to praktycznie sami wielcy mistrzowie, więc niestety siłą rzeczy znajduje tu mniej miejsca, niż się spodziewałem. Pracuję więc cierpliwie i idę do przodu, starając się przekonać do siebie trenera krok po kroku, mecz po meczu” – zakończył.

www.juventus.com
www.lastampa.it

Leć na mecz Juve-Parma!

Subskrybuj
Powiadom o
26 komentarzy
oceniany
najnowszy najstarszy
26
0
Jesteśmy ciekawi Twojej opinii, zostaw proszę komentarz!x

Lub zaloguj się za pomocą: