Relacja z 36. kolejki Serie A

Hit trzydziestej szóstej kolejki czyli derby Mediolanu tym razem dla Milanu! Dzięki wygranej, Rossoneri awansowali na upragnione czwarte miejsce w tabeli. Szanse na mistrzostwo ma jeszcze Roma, która wygrała z Sampdorią. Swoje wyjazdowe mecze przegrał Juventus i Fiorentina. W dole tabeli najlepiej spisała się Reggina, która opuściła strefę spadkową. Negatywnie w meczu Empoli zapisał się Sebastian Giovinco, który nie wykorzystał rzutu karnego.

Milan – Inter 2-1 (0-0)
51′ Inzaghi, 56′ Kaka – 76′ Cruz
Spotkanie to miało wielką wagę. Od początku obie drużyny były spięte i więcej było walki w środku boiska niż błyskotliwych akcji. Całą pierwszą połowę przeważał Milan, który jednak dopiero po przerwie wykorzystał swoje sytuacje. Będący ostatnio w świetnej formie Inzaghi wyprowadził Rossonerich na prowadzenie po podaniu Kaki. Pięć minut później, ten który asystował – strzelił na 2-0. Inter nie miał wyjścia, musiał zaatakować i niewiele zabrakło by nie skończyło się to tragicznie. Kontratak Milanu zakończył gwizdek sędziego, który odgwizdał spalonego. W 76. minucie emocje na San Siro przywrócił Julio Cruz, który uderzeniem z rzutu wolnego pokonał Kalaca. Jak się później okazało, była to ostatnia bramka w derbach Mediolanu i piłkarze Milanu mogli się cieszyć z wskoczenia na upragnione czwarte miejsce. Teraz wystarczy wygrać ostatnie dwa mecze i nikt już podopiecznym Carlo Ancelottiego eliminacji Ligi Mistrzów nie odbierze.

Sampdoria – Roma 0-3 (0-0)
75′ Panucci, 79′ Pizarro, 85′ Cicinho
Po porażce Interu w derbach Mediolanu Roma, która znokautowała Dorie ma jeszcze szanse na mistrzostwo. Spotkanie miało dodatkowy smaczek, wszakże gwiazda Sampdorii – Antonio Cassano, to były gracz Romy, która włoskiego piłkarza oddała Realowi. W pierwszej połowie napastnik gospodarzy był niezwykle zmotywowany i często zagrażał bramce gości. Do przerwy był remis i przy takim samym rezultacie na San Siro to Inter był mistrzem Włoch. jednak już od początku drugiej części z Mediolanu zaczęły napływać dla Romy dobre wiadomości i tak z biegiem czasu gra Rzymian stawała się coraz lepsza. Sampdoria została znokautowana w zaledwie dziesięć minut, Roma strzeliła trzy bramki i nadal liczy się w walce o scudetto.

Cagliari – Fiorentina 2-1 (1-0)
20′ Jeda, 52′ Conti – 53′ Santana
To nie był najlepszy tydzień dla Fiorentiny. Najpierw Viola odpadła z Pucharu Uefa, choć była wyraźnie lepsza niż Rangers. Teraz Fioletowi przegrali z Cagliari i stracili czwarte miejsce w tabeli na rzecz Milanu. W 20. minucie dośrodkowanie z rzutu wolnego na bramkę zamienił Jeda. Cagliari, które nie przegrało jeszcze w rundzie rewanżowej meczu u siebie drugą bramkę strzeliło zaraz po przerwie. Jednak już kolejna akcja przyniosła bramkę kontaktową, z 11. metrów lewą nogą piłkę do siatki skierował Santana. Jednak na nic więcej nie było już stać Fiorentinę. W końcówce ciśnienia nie wytrzymał Adrian Mutu, który obejrzał dwie żółte kartki i wyleciał z boiska.

Parma – Genoa 1-0 (0-0)
58′ Lucarelli
Parma o trzy punkty bliżej utrzymania. Jest to niezwykle ważne zwycięstwo gospodarzy, którzy mimo iż dalej znajdują się w strefie spadkowej, na pewno podbudowali swoje morale i znacznie podnieśli swoje szanse. Najpierw zaatakowali gospodarze, później goście groźnie atakowali. Pierwszą bramkę strzeliła jednak Parma i to ona przejęła inicjatywę. Genoa nie zagroziła już do końca meczu bramce gospodarzy i to podopieczni trenera Cupera zgarnęli trzy punkty.

Atalanta – Livorno 3-2 (0-0)
56′ Doni, 59′ Pinto, 89′ Padoin – 62′ Rossini, 85′ Pavan
Livorno w tej chwili ma już tylko czysto iluzoryczne szanse na utrzymanie. Kibice w Bergamo obejrzeli w drugiej połowie prawdziwy festiwal strzelecki. Wielkie strzelanie rozpoczął Doni, którego ponad 40 metrowym podaniem obsłużył Bellini. Trzy minuty później było już 2-0, tym razem strzelił Pinto. Livorno postawiło wszystko na jedną kartę, nie miało wszakże już nic do stracenia. I niewiele zabrakło a goście cieszyli by się z punktu. Najpierw Rossini a później Pavan strzałem głową zdobył bramkę i w Bergamo był remis. Nadzieje na punkt i na utrzymanie rozwiał w przedostatniej minucie meczu Pavan, który zapewnił Atalancie trzy punkty.

Lazio – Palermo 1-2 (1-0)
25′ Pandev (rzut karny) – 82′ 90′ Amauri
W meczu o pietruszkę Lazio przegrało z Palermo. Obie drużyny grały na luzie, bez żadnej presji, pierwsza połowa mogła się podobać, kibice obejrzeli wiele sytuacji strzeleckich. W 25. minucie sędzia po zagraniu piłki ręką w polu karnym wskazał na wapno, a rzut karny wykorzystał Pandev. Lazio dało sobie wyrwać zwycięstwo w samej końcówce. Błysnął Amauri, który dwa razy główką skierował futbolówkę do bramki gospodarzy i dał trzy punkty “Różowym”.

Torino – Napoli 2-1 (1-0)
27′ Rossina (rzut karny), 56′ Di Michele- 53′ Contini
Do 27. minuty z boiska w Turynie wiało nudą. Dopiero wtedy rzut karny za zagranie ręką wykorzystał Rossina. Napoli zaatakowało i tuż po przerwie zdołało wyrównać. Turyńczykom jednak nie zabrakło ambicji, walczyli wszakże o utrzymanie. Doskonałe podanie z głębi pola wykorzystał Davide Di Michele. Po tej bramce tempo meczu spadło, Napoli pogodziło się z wynikiem i do końca meczu nie padała już żadna bramka. Dla podopiecznych trenera Cupera trzy punkty w tym meczu mogą okazać się kluczowe w kontekście walki o uniknięcie spadku.

Empoli – Udinese 0-1 (0-1)
17′ Quagliarella
Podopieczni Alberto Malesaniego cały mecz atakowali lecz nie na wiele się to zdało. Udine szybko strzeliło bramkę i umiejętnie się broniło groźnie kontratakując. W 64. minucie Simone Pepe sfaulował Giovinco w polu karnym lecz sam poszkodowany nie wykorzystał karnego. 11. minut później znów wychowanek Juventusu miał świetną okazję, tym razem w zdobyciu bramki przeszkodził mu słupek. Nie wykorzystując tak dogodnych sytuacji nie można wygrać meczu – Empoli poległo i jest w sytuacji nie do pozazdroszczenia przed ostatnimi dwoma kolejkami.

Catania – Reggina 1-2 (0-1)
90′ Martinez – 40′ 90′ (rzut karny) Amoruso
Mecz o sześć punktów wygrali goście i to oni wyszli ze strefy spadkowej. W 40. minucie Francesco Cozza dośrodkował piłkę a Nicola Amoruso pokonał bramkarza strzałem głową. W drugiej połowie zaciekle atakowała Catania, jednak to Amoruso po raz drugi strzelił bramkę. Kontaktową bramkę w ostatniej minucie strzelił Martinez, jednak zabrakło czasu by powalczyć o remis. Catania ma już tylko jeden punkt przewagi nad strefą spadkową a za tydzień jedzie do Turynu na mecz z Juventusem.

Zobacz także
Tabela Serie A
Terminarz Serie A
Lista Strzelców Serie A
Typer JuvePoland

Leć na mecz Juve-Parma!

Subskrybuj
Powiadom o
17 komentarzy
oceniany
najnowszy najstarszy
17
0
Jesteśmy ciekawi Twojej opinii, zostaw proszę komentarz!x

Lub zaloguj się za pomocą: