Pellissier nie wierzy w to, co zrobił

Kibice Juventusu chyba do tej pory nie mogą uwierzyć w to, co stało się wczoraj po południu na Stadio Olimpico. To samo jednak mówi o swoich odczuciach Sergio Pellissier, który wpakował w tym meczu Bianconerim trzy bramki, z czego trzecią w doliczonym czasie gry.

Napastnik Chievo, który zapisał się na kartach historii swojego klubu największą liczbą występów (235) i strzelonych bramek (69) nie wierzy w swoje szczęście. “Matko, ale nakombinowałem” – powiedział po końcowym gwizdku. “W życiu nie myślałem, że pierwszy hat-trick zdobędę tutaj w Turynie, w meczu przeciwko Buffonowi, najlepszemu bramkarzowi na świecie. To wspaniały dzień w moim życiu, na który tak długo czekałem!

Następnie dodał: “Pamiętam, że kiedyś w meczu z Juventusem sędzia nie uznał prawidłowo zdobytej przeze mnie bramki, teraz sprawiedliwości stało się zadość. Punkt w tym meczu wart jest dla nas podwójnie. Okazuje się, że czasem futbol zabiera, ale czasem też daje.

www.lastampa.it

Leć na mecz Juve-Parma!

Subskrybuj
Powiadom o
13 komentarzy
oceniany
najnowszy najstarszy
13
0
Jesteśmy ciekawi Twojej opinii, zostaw proszę komentarz!x

Lub zaloguj się za pomocą: