Strona główna » Aktualności » Chiellini: Juve bliżej Interu
Chiellini: Juve bliżej Interu
Za cztery dni w Pinzolo dla zawodników Juve rozpoczną się przygotowania do nowego sezonu. Dla wszystkich oprócz tych, którzy grali w Pucharze Konfederacji w RPA i którzy dołączą do kadry 16 lipca. Wśród nich jest między innymi Giorgio Chiellini (na zdjęciu): “Potrzebujemy trochę odpoczynku, żeby móc załadować baterie. Jednak mimo urlopu jestem bardzo ciekawy mercato. Tym razem nie ma żadnych spekulacji na temat mojej przyszłości, więc o transferach informują mnie przyjaciele.”
Juventus został wzmocniony przez Diego oraz Cannavaro, czy to wystarczy? “Jeśli przyjdzie jeszcze D’Agostino lub Diarra będziemy gotowi, aby walczyć na wszystkich frontach. To będzie kolejny krok do przodu w porównaniu z zeszłym sezonem. Robimy postępy rok rocznie od czasu, kiedy dwa lata temu wróciliśmy do Serie A. Pamiętam, że po awansie z Serie B byliśmy jednymi z nielicznych, którzy potrafili sobie poradzić z Interem już na dwa miesiące przed końcem sezonu.”
Mourinho nie jest zadowolony ze wzmocnień, po nabyciu Milito i Thiago Motty czeka na kolejne transfery: “Przewaga Interu się zmniejszyła, jednak wciąż to oni pozostają faworytami do scudetto, to oczywiste. I choć mają Ibrę i Milito, to nasz atak i tak jest lepszy. Żeby wygrać scudetto potrzeba więc silniejszej obrony.”
Jeśli chodzi o formację defensywną Juve: odszedł Mellberg, a przyszedł Cannavaro. Transferowi tego drugiego towarzyszyły liczne protesty ze strony kibiców, a wątpliwości co do jego aktualnej dyspozycji pojawiły się po niezbyt udanym występie w Pucharze Konfederacji. Czy sprowadzenie Cannavaro było dobrym posunięciem? “Fabio ma doświadczenie. Pomagał mi się rozwijać w moim pierwszym sezonie w Juve. Pozostaje jednym z najlepszych obrońców na świecie, a polemiki na temat młodych i starych, które słyszałem po Pucharze Konfederacji nie mają sensu. Udowodnimy, że jesteśmy najlepszą obroną w lidze. Lippi będzie z nas zadowolony.”
W tym roku Liga Mistrzów będzie szczególnie ciężka. Poza Barceloną i angielskimi zespołami także Real Madryt budzi respekt: “Liga Mistrzów zawsze jest trudna, zwłaszcza że w tym roku finał odbędzie się w Madrycie. Potrzeba dużo szczęścia i zdrowia w fazie pucharowej, bo nikt nie jest niepokonany. Jednak powtórzyć zwycięstwa nad Realem z zeszłego sezonu byłoby nie lada wyczynem.”
W przyszłym sezonie Juventus poprowadzi Ciro Ferrara, dobra wróżba, czy niepewność?: “W dwóch ostatnich meczach zeszłego sezonu pokazał, że nie jest to strzał w ciemno, że nie jest on tylko przyjacielem zawodników, ale profesjonalnym trenerem. Teraz będzie miał okazję, aby pokazać na co go stać. Nowe schematy? Jeśli będziemy wygrywać, romb będzie bardziej widowiskowy, ale ładna gra i porażki nas nie interesują.“
www.goal.com