Cannavaro: Praca, praca, praca…

Po zremisowanym meczu z Livorno przed kamerami Sky stanął Fabio Cannavaro (na zdjęciu). Zdaniem Włocha jedynym rozwiązaniem na obecną sytuację jest systematyczna i ciężka praca.

Zapytany o uraz, który zmusił go do zejścia z boiska, Cannavaro odpowiedział: “Miałem pewne problemy z prawym przywodzicielem, dlatego na wszelki wypadek chciałem już zejść. Nie wydaje się to jednak być niczym poważnym“. Analizując mecz, powiedział: “Formacja drużyny zależy od tego, jak się zinterpretuje dany mecz, wiele zależy też od tego, z jakim nastawieniem wychodzi się na boisko. Zagraliśmy w tym ustawieniu po raz pierwszy, więc trzeba powiedzieć, że widać było zarówno wiele pozytywów, jak i negatywów“.

Następnie dodał: “Przeżywamy okres, w którym nie udaje się nam wygrać. Tracimy bramki od dziesięciu meczów. Szkoda, ponieważ w ciągu tygodnia pracujemy jak woły na to, żeby w weekend poszło nam dobrze. Rozwiązanie? Ja tam powtarzam zawsze w ten sam sposób: tylko ciężka praca. Mamy też nadzieję na to, że wrócą do nas niektórzy kontuzjowani. Nikt tu nie szuka alibi“.

www.tuttosport.com

Leć na mecz Juve-Parma!

Subskrybuj
Powiadom o
14 komentarzy
oceniany
najnowszy najstarszy
14
0
Jesteśmy ciekawi Twojej opinii, zostaw proszę komentarz!x

Lub zaloguj się za pomocą: