Zebina tłumaczy swoje zachowanie

Już pod koniec meczu z Fulham zrobiło się bardzo gorąco. Najpierw czerwoną kartkę dostał Jonathan Zebina (na zdjęciu), który schodząc z boiska pozdrowił kibiców gości wysuniętym środkowym palcem. Tifosi Juve zwyzywali do tego piłkarzy odjeżdżających autokarem spod stadionu. Nie pomogło nawet spotkanie z Roberto Bettegą.

Zacznijmy od Zebiny. Francuz zachował się tak a nie inaczej, wytłumaczył jednak po meczu: “Grupka jakichś 30-stu rasistów przez cały czas mi ubliżała. Niektórzy przyjechali specjalnie do Anglii, by zwyzywać mnie i Felipe Melo. Zaczęło się już w trakcie rozgrzewki, z biegiem czasu było tylko gorzej. Najsmutniejsze jest to, że schodząc z boiska brawami pożegnali nas kibice Fulham, a nie nasi“. Zapytany o gest, jaki pokazał, odpowiedział: “Tak, środkowy palec. Przepraszam – może i nie jestem najlepszym przykładem dla dzieci. Ale to wszystko było już ponad moje siły“. Jakiś komentarz wobec meczu? “Czerwona kartka dla Cannavaro ustawiła mecz – potem grało nam się niesamowicie ciężko” – powiedział Francuz.

Po zakończeniu spotkania kibice Juventusu, którzy pojawili się w Londynie na ten mecz, zwyzywali piłkarzy Starej Damy. Spotkał się z nimi Roberto Bettega, który chciał ich nieco uspokoić, nic to jednak nie dało. Odjeżdżający autokar Juve żegnany był wyzwiskami i obelgami kibiców, którzy jedyne, na co mogą mieć jeszcze nadzieję w tym sezonie, to gra o miejsce w przyszłorocznej edycji Champions League.

www.tuttosport.com

Doceniasz naszą pracę? Postaw nam kawę! Postaw kawę JuvePoland!

Subskrybuj
Powiadom o
47 komentarzy
oceniany
najnowszy najstarszy
47
0
Jesteśmy ciekawi Twojej opinii, zostaw proszę komentarz!x

Lub zaloguj się za pomocą: