Strona główna » Aktualności » Zapowiedź meczu Włochy – Nowa Zelandia
Zapowiedź meczu Włochy – Nowa Zelandia
Już dziś o 16.00 na Mbombela Stadium w Nelspruit Włosi rozegrają swój drugi mecz na mistrzostwach świata w RPA. Tym razem przeciwnikiem Squadra Azzurra będzie zespół Nowej Zelandii, który w pierwszym meczu zremisował 1-1 ze Słowacją.
Włosi mają ciężki żywot na tych mistrzostwach. Raz po raz spadają na nich kolejne kataklizmy. Nadal leczy się podstawowy rozgrywający kadry Lippiego – Andrea Pirlo. W przerwie meczu z Paragwajem zejść musiał Gigi Buffon, którego już prawdopodobnie na mistrzostwach nie zobaczymy. Strata jaką poniosła reprezentacja wraz z absencją Buffona jest ogromna. O ile jeszcze prawdopodobnie w meczach z Nową Zelandią czy Słowacją nie będzie tak widoczna, to jednak w meczu z lepszymi zespołami nie wiadomo jak zaprezentuje się Federico Marchetti. Bramkarz Cagliari zapewnia jednak, że choć ma gorszy refleks od Gigiego, to jednak jest bardziej żywiołowy i to stanowi jego atut. Ponoć rezerwowy bramkarz Italii poczuł się już na tyle pewnie, że na treningu nakrzyczał ostro na… Fabio Cannavaro!
Jak zapewnia Marcello Lippi Włosi w obliczu kolejnych nieszczęść jeszcze bardziej się jednoczą i nie przestają wierzyć w to, że obronią tytuł mistrzowski. Wierzy zresztą w swoją reprezentację cały naród. mecz z Paragwajem oglądało na Półwyspie Apenińskim aż 19 milionów Włochów. Dzisiejszy mecz z Nową Zelandią powinien być jednak spacerkiem. Piłkarze z Oceanii zaprezentowali się w pierwszym meczu na tle Słowaków bardzo słabo. Bramkę zdobyli dzięki ambicji i determinacji dopiero w trzeciej minucie doliczonego czasu. W pierwszym meczu Włochom nie udało się wygrać z Paragwajem, ale jeśli dziś zagrają chociażby tak samo, to na ekipę z Nowej Zelandii powinno to wystarczyć. Włosi są zdecydowanym faworytem ale nie można zapominać, że na tych mistrzostwach zdecydowani faworyci już nie raz i nie dwa zawodzili, a mamy przecież dopiero środek fazy grupowej.
Włochy – Nowa Zelandia, 20 czerwca godz. 16.00
Przewidywalne składy:
Włochy: Marchetti, Zambrotta, Cannavaro, Chiellini, Criscito, Montolivo, Marchisio, De Rossi, Pepe, Iaquinta, Gilardino
Nowa Zelandia: Paston, Nelsen, Reid, Smith, Lochhead, Bertos, Christie, Elliott, Fallon, Killen, Smeltz.
Sędzia:Carlos Batres (Gwatemala)
———–
W pozostałych dwóch dzisiejszych spotkaniach Słowacja zmierzy się z Paragwajem a Brazylia z Wybrzeżem Kości Słoniowej. Szczególnie ten drugi mecz wzbudza wielkie zainteresowanie kibiców, którzy ciekawi są jak Canarinhos zaprezentują się po słabym meczu z Koreą na tle lepszego rywala, jakim niewątpliwie jest zespół z Afryki. Brazylijczycy są faworytem, ale Didier Drogba i Salomon Kalou z pewnością zechcą pokrzyżować plany drużynie Dungi.