Relacja z 13. dnia mistrzostw

Trzynasty dzień mistrzostw przyniósł ostateczne rozstrzygnięcia w grupach C i D. Po pasjonujących spotkaniach ostatecznie do 1/8 finału awansowała Anglia, która zmierzy się z Niemcami oraz USA, które zagra z Ghaną.

Niemcy – Ghana 1-0 (0-0)
60′ Ozil
Przed tym spotkaniem sytuacja Niemców nie była zbyt dobra, ale niemiecka ekipa wyszła ostatecznie obronną ręką z rywalizacji w grupie D. Niemcy z meczu z Ghaną przeważali, stwarzali groźniejsze sytuacje ale nie zachwycili. Piłkarzom z Afryki zabrakło skuteczności, która mogła zapewnić im nawet zwycięstwo. Jedyny gol padł w drugiej połowie po pięknym strzale Mesuta Ozila.

Australia – Serbia 2-1 (0-0)
69′ Cahill, 73′ Holman – 84′ Pantelic
Australia i Serbia odpadają z turnieju. Australijczycy z racji wysokiej porażki z Niemcami mieli już tylko iluzoryczne szanse na awans. Serbii wystarczyło zwycięstwo. Niestety, Serbowie mimo potężnej przewagi razili nieskutecznością. Zostali za to skarceni w drugiej części, kiedy to zaledwie w cztery minuty Australijczycy ostatecznie pogrzebali ich marzenia na awans z grupy D.

Anglia – Słowenia 1-0 (1-0)
23′ Defoe
Anglicy uratowali honor. Po słabych pierwszych dwóch meczach ze Słowenią zagrali juz dużo lepiej pokazując ofensywny futbol. Anglikom tym razem grało się dużo swobodniej ponieważ juz na początku spotkania zdobyli bramkę. Zwłaszcza w drugiej części gry piłkarze Fabio Capello dominowali nad Słoweńcami a do podwyższenia wyniku brakowało szczęścia, jak na przykład przy strzale w słupek Rooneya. Anglicy wyszli z drugiego miejsca w grupie i w 1/8 szykuje się mega hit, czyli starcie ze Niemcami. Słoweńcy do dziewięćdziesiątej minuty byli w drugiej rundzie. Ostatecznie jednak gol Donovana pogrzebał ich nadzieje.

USA – Algieria 1-0 (0-0)
90′ Donovan
USA w niezwykle dramatycznych okolicznościach awansowało do 1/8 finału. Amerykanie wiedzieli, że zwycięstwo bez względu na wynik drugiego meczu da im awans. Zaciekle więc atakowali przez cały mecz, w końcówce prowadząc juz niemal nieustanne huraganowe ataki nie mając nic do stracenia. Skuteczności brakowało przez cały mecz aż do ostatniej minuty, kiedy to do piłki odbitej przed siebie przez bramkarza dobiegł Donovan i płaskim strzałem wprowadził Amerykanów do drugiej rundy mistrzostw.

———–

Paragwaj – Nowa Zelandia, 24 czerwca godz. 16.00
Piłkarzom Paragwaju do awansu wystarczy remis. Ich rywale z Antypodów także jeszcze maja szansę na awans ale tylko i wyłącznie w przypadku wygranej. Nowozelandczycy są bardzo podbudowani ostatnimi remisami i zapowiadają, że za wszelką cenę będą walczyć o swoje. W starciu z dobrze dysponownym Paragwajem mało kto daje im jednak jakiekolwiek szanse.

Dania – Japonia, 24 czerwca godz. 20.30
Mecz o awans. Duńczycy i Japończycy po dwóch meczach mają po trzy punkty. Lepszy stosunek bramek ma jednak reprezentacja z Azji. Duńczycy muszą więc to spotkanie wygrać, Japończykom wystarczy remis. Emocji na pewno nie zabraknie.

Kamerun – Holandia, 24 czerwca godz. 20.30
Kamerun stracił juz szanse na awans, Holendrzy z kolei są już pewni swego. Pomarańczowi będą mogli zagrać więc nieco swobodniej a trener Bert van Marwijk powinien dać szanse kilku rezerwowym. Piłkarze z Afryki będą chcieli jednak godnie pożegnać się z mundialem dlatego na powinniśmy zobaczyć ciekawe piłkarskie widowisko.

Wyjazd na Juventus – Torino!

Subskrybuj
Powiadom o
1 Komentarz
oceniany
najnowszy najstarszy
Informacja zwrotna
Zobacz wszystkie komentarze

Silwawap
Silwawap
15 lat temu

ozil

Lub zaloguj się za pomocą: