Czas na ćwierćfinały!

Już dziś rozegrane zostaną dwa pierwsze ćwierćfinały piłkarskich mistrzostw świata. Szczególnie pierwszy zapowiada się mega interesująco, będzie to bowiem spotkanie Brazylii i Holandii. W drugim meczu Ghana zagra z Urugwajem.

Brazylia – Holandia, 2 lipca godz. 16.00
Wielki piłkarski hit, tak zawsze są określane mecze Holandii i Brazylii. Tym razem przegrany jedzie do domu, zwycięzca gra o medale. Stawka jest więc ogromna. Obydwie drużyny preferują ładny ofensywny futbol, bramek nie powinno więc zabraknąć. Obydwie są też pewne własnych umiejętności ale również z szacunkiem wyrażają się o rywalach. Holendrzy na razie na mistrzostwach kroczą od zwycięstwa do zwycięstwa. Brazylia jedyny remis zanotowała w nic nieznaczącym już ostatnim meczu grupowym z Portugalią. Pomarańczowi przystąpią do tego spotkania w podstawowym składzie, w drużynie Canarinhos zabraknie kontuzjowanych Elano i Felipe Melo oraz zawieszonego za kartki Ramiresa.

Przewidywalne składy:

Brazylia: Julio Cesar – Maicon, Lucio, Juan, Michel Bastos – Josue, Gilberto Silva, Dani Alves, Kaka – Luis Fabiano, Robinho

Holandia: Maarten Stekelenburg – Gregory van der Wiel, John Heitinga, Joris Mathijsen, Giovanni van Bronckhorst – Dirk Kuyt, Mark van Bommel, Wesley Sneijder, Nigel de Jong, Arjen Robben – Robin van Persie

Sędzia: Yuichi Nishimura (Japonia)

Ghana – Urugwaj, 2 lipca godz. 20.30
Piłkarze Ghany już wyrównali rekordowe osiągnięcia Kamerunu i Senegalu na mistrzostwach świata. Teraz chcą pójść jeszcze krok dalej i znaleźć się w pierwszej czwórce stając się pierwszym afrykańskim zespołem w historii, który tego dokonał. Mundial w RPA był bardzo nieszczęsliwy dla piłkarskiej Afryki, na placu boju została tylko Ghana. Ghańczycy są bardzo zmotywowani, chcą by cały kontynent był dumny z ich gry. Ale faworytem tego spotkania są piłkarze z Ameryki Południowej. Zresztą, mając w ataku Luisa Suareza, Diego Forlana i Edisona Cavaniego jest czym postraszyć. Urugwaj zagra więc jak zwykle ofensywnie. Obydwie drużyny jeszcze nigdy w historii ze sobą nie grały. Wygrany w półfinale zagra z Brazylią bądź Holandią.

Przewidywalne składy:

Ghana: Richard Kingson – John Pantsil, John Mensah, Lee Addy, Isaac Vorsah – Anthony Annan, Samuel Inkoom, Sulley Muntari, Kevin-Prince Boateng – Asamoah Gyan, Prince Tagoe

Urugwaj: Fernando Muslera – Diego Lugano, Mauricio Victorino, Maximiliano Pereira, Jorge Fucile – Diego Perez, Egidio Arevalo, Alvaro Fernandez – Luis Suarez, Diego Forlan, Edinson Cavani

Sędzia: Olegario Benquerenca (Portugalia)

Wyjazd na Juventus – Torino!

Subskrybuj
Powiadom o
11 komentarzy
oceniany
najnowszy najstarszy
Informacja zwrotna
Zobacz wszystkie komentarze

Makaio
Makaio
15 lat temu

Nie jestem kibicem Holandii,ale dziękuję Melo,że jego błazenada umożliwiła odpadnięcie Brazylijczyków.Szpakowski i Lubański pewnie płaczą;)

pudełko21
pudełko21
15 lat temu

No nie ma co, Melo dał do pieca :D.

majkel80
majkel80
15 lat temu

Jeszcze jedno Faul Melo przecież to tylko włosi umieją faulować i cwaniakować na boisku zero krytyki ze strony Iwańskiego

majkel80
majkel80
15 lat temu

Zegnaj południowo amerykańska cwaniakowata suko .Ciekawe co teraz powie ten szczękowiec Gmoch Brawo Holandia

Adamosus
Adamosus
15 lat temu

Ghana! Wygrają minimalnie z 1:0, moze 2:1 ;p

Po meczu Brazylii z Holandią to mozna sie wszystkiego spodziewać.

FORZA JUVE !!!
FORZA JUVE !!!
15 lat temu

Kurdę widać że MELO to gracz JUVE 😛

Adra
Adra
15 lat temu

Melo zaliczył asystę, samobója i czerwoną kartkę. Z tych 3 rzeczy to tylko ta pierwsza mnie dziwi.

Juve Forever !!!
Juve Forever !!!
15 lat temu

Coraz bardziej przekonuje się do MELO 😛

Brawo Felipe, cwaniaczki z Brazylii GO HOME !!!

Sosik
Sosik
15 lat temu

I asysta Felipe Melo

Greger
Greger
15 lat temu

Odezwą się matoły chwalące melo, czy nagle zapomnieli jak się pisze na klawiaturze?

eLeM
eLeM
15 lat temu

MELO nigdy nie był mi bliższy :DDDDD

Brawo Holandia 🙂

Lub zaloguj się za pomocą: