Strona główna » Aktualności » Diego w Juve niczym Cassano w Sampie
Diego w Juve niczym Cassano w Sampie
Luigi Del Neri cały czas próbuje znaleźć najlepsze rozwiązanie dla Brazylijczyka Diego (na zdjęciu). Włoch nie zamierza się go pozbywać, szuka natomiast sposobu na to, by piłkarz mógł wyrazić się na boisku jak najlepiej. Pierwsze ‘eksperymenty’ wypadają bardzo korzystnie.
Del Neri próbuje ostatnimi dniami wdrożyć Diego do roli, jaką w Sampdorii pełnił Antonio Cassano. Brazylijczyk jest ustawiany przez niego jako cofnięty napastnik, przy czym trener Juve ma na niego jasny pomysł: ma często szukać strzału na bramkę i szybko rozgrywać piłkę – czyli robić to, co lubi i co umie robić najlepiej. Nie sztuka bowiem pozbyć się geniuszu, sztuką jest go umiejętnie wykorzystać – i do tego właśnie dąży Del Neri.
Mechanizm z Diego jako cofniętym napastnikiem jak dotychczas sprawdza się naprawdę nieźle: oprócz bramki strzelonej w gierce wewnętrznej Brazylijczyk odnajdował się w tej roli nadzwyczaj dobrze – swobodnie rozgrywał piłkę i pokazywał siebie takiego, jakiego kibice pamiętają go z czasów jego świetności. Do tej pory Diego zagrał u boku Amauriego. Ten ostatni pełnił rolę najbardziej wysuniętego napastnika i do takich zadań przygotowuje się w trakcie treningów. Diego z kolei ma głównie dogrywać piłkę, błyszczeć świetnym ostatnim podaniem, ale i sam szukać strzałów na bramkę.
Mimo niezbyt udanego sezonu Diego zdobył w koszulce Juventusu 7 bramek, z czego 5 w Serie A. Antonio Cassano zdobył ich 9 dla Sampdorii. W Werderze Brema w ciągu trzech lat Brazylijczyk trafiał do bramki przeciwnika 38 razy: 13 razy w pierwszym, 13 w drugim i 12 w trzecim sezonie. Oby zbliżające się rozgrywki ligi włoskiej były tymi, w trakcie których talent Diego eksploduje na boiskach Serie A.
www.tuttosport.com