Strona główna » Aktualności » Amauri: Wynagrodzę wam to wszystko!
Amauri: Wynagrodzę wam to wszystko!
Wczoraj na konferencji prasowej w Pinzolo pojawił się Brazylijczyk z włoskim paszportem, Amauri (na zdjęciu). Piłkarz wypowiedział się o nowym sezonie i o swojej przyszłości w Juve. Trzeba przyznać, że był dosyć krytyczny wobec siebie.
Amauri, który ostatnio był dosyć często i ostro krytykowany przez kibiców Juventusu, przyznał: “Naszym i moim celem jest rozpoczęcie wszystkiego od zera, rozegranie sezonu o niebo lepszego, niż poprzedni. Bardzo chciałbym tu zostać. Jestem tu, by wygrywać i by pomóc temu klubowi. Ani przez chwilę nie pomyślałem o tym, by stąd odejść, naprawdę chcę pokazać, że jestem wart więcej, niż pokazałem w zeszłym sezonie“.
Następnie dodał: “Jasne jest dla mnie, że po tym, co pokazaliśmy w poprzednim sezonie, wszyscy siedzimy na gorących krzesłach i ryzykujemy swoją obecnością w Juve. Pracujemy jednak nad tym, by pokazać wszystko, co w nas najlepsze. Dołączyli do nas nowi piłkarze, więc pracujemy z tym większym entuzjazmem“.
Zapytany o swoje osobiste cele, odpowiedział: “Chcę odegrać się za paskudny rok w moim wykonaniu. To mój pierwszorzędny cel. Wiem, że kibice nie są zadowoleni z tego, co pokazałem, ja również nie jestem. Nie jest mi dobrze z tym, dlatego chcę się zrehabilitować. Gra w reprezentacji? Nie myślę o tym teraz. Wiem, że sporo się o tym mówiło, media trąbiły, że pojadę na Mundial i tak dalej, ale faktem jest, że mam już 30 lat i chcę osiągnąć swoje osobiste cele piłkarskie“.
Amauri przyznał również, że musi pracować nad swoją postawą i nastawieniem. “Popełniłem błędy na poziomie mentalnym. Poprzedni sezon w moim wykonaniu nie był podobny do niczego. Na wszystko złożyły się być może szczegóły, ale i one mają przecież znaczenie. Wielcy piłkarze powinni być wielkimi również dlatego, że potrafią wziąć na siebie odpowiedzialność, a tego mi osobiście zabrakło, wiem o tym. Zaczynam od zera i wierzę, że wynagrodzę kibicom to, że nie umiałem im dać niczego dobrego w zeszłym sezonie“.
www.tuttosport.com