Platini przebywał w szpitalu, teraz czuje się dobrze

Dużo strachu, jednak koniec końców okazało się, że nie ma powodu do zmartwień. Prezydent UEFA, Michel Platini (na zdjęciu), spędził noc z piątku na sobotę w szpitalu w Johannesburgu, z którego został wypisany jeszcze sobotniego poranka po serii wielu badań, które dały wynik negatywny na wszystkie podejrzenia.

Platini zemdlał piątkowego wieczora, około godziny 21:00, w jednej z restauracji i natychmiast został przewieziony do szpitala. Początkowo podejrzewano atak serca, jednak ostatecznie okazało się, że przypadłość jest wynikiem zmęczenia, a także silnej infekcji, jaka dotknęła w ostatnich dniach byłego gracza Starej Damy i francuskiej reprezentacji.

Testy medyczne wykluczyły każdy typ powikłań o podłożu kardiologicznym i w ten sposób po nocy spędzonej na badaniach Platini mógł opuścić wczoraj szpital. Obecnie czuje się dobrze i wszystko wskazuje na to, że zgodnie z planem zasiądzie dziś wieczór na trybunach Soccer City w Johannesburgu, by tam śledzić finał Mistrzostw Świata 2010 pomiędzy Holandią i Hiszpanią.

www.juventus.com

Doceniasz naszą pracę? Postaw nam kawę! Postaw kawę JuvePoland!

Subskrybuj
Powiadom o
13 komentarzy
oceniany
najnowszy najstarszy
Informacja zwrotna
Zobacz wszystkie komentarze
13
0
Jesteśmy ciekawi Twojej opinii, zostaw proszę komentarz!x

Lub zaloguj się za pomocą: