Strona główna » Aktualności » Marotta: Krasić nadal na liście życzeń
Marotta: Krasić nadal na liście życzeń
Wczoraj wieczorem na antenie programu Domenica Sportiva, emitowanego przez telewizję Rai, wywiadu udzielił dyrektor sportowy Juventusu, Giuseppe Marotta (na zdjęciu). Wypowiedział się on na temat mercato oraz dotychczasowych poczynań Bianconerich.
Na początku Marotta skomentował pierwszy sukces w drodze po awans do Ligi Europy, czyli zwycięstwo Bianconerich w dwumeczu z Shamrock Rovers. “To na pewno spora satysfakcja dla nas wszystkich, ale jesteśmy nadal na samym początku drogi. Udało nam się odnieść pierwszy sukces, ale pracy jest jeszcze naprawdę sporo, co jest rzeczą naturalną. Cieszymy się, że piłkarze odpowiedzieli na oczekiwania i wskazówki trenera, a tym samym i przeszli do następnego etapu rozgrywek” – powiedział Beppe.
Rodzi się nowe Juve, jak jednak postrzega je Marotta? Do drużyny dołączyli między innymi Pepe, Motta czy Bonucci… “No tak, byliśmy świadkami kilku zmian i nadal przed nami wiele pracy pod tym względem, widać już jednak pewną stabilizację drużyny. Zostało jeszcze trochę czasu, który musimy wykorzystać na mądre operacje na piłkarskim mercato. Kluczowe znaczenie ma i będzie miała jednak praca samych piłkarzy oraz ich współpraca z trenerem” – stwierdził.
Następne tygodnie to najpierw sprzedaż, potem dopiero kolejne zakupy. Czy brak powołania na ostatnie mecze dla Poulsena, Camoranesiego czy Grosso, ma być jakimś sygnałem? “Niekoniecznie, obserwujemy po prostu pewne decyzje, które muszą być podejmowane w każdym projekcie. Nie umniejsza to roli czy umiejętności tych piłkarzy, ja sam muszę wywiązywać się z zadań, jakie zostały mi przydzielone przez klub, co oznacza przede wszystkim dążenie do obniżenia kosztów pracy“.
Ostatnie pytanie dotyczyło Milosa Krasicia. Co z nim? Czy faktycznie z punktu widzenia Marotty oznacza jakość samą w sobie? “Krasić to piłkarz o bezdyskusyjnej wręcz wartości” – stwierdził Beppe. “Nadal jednak nie jest naszym zawodnikiem, pozostaje więc na liście naszych życzeń i planów. Powtarzam jednak, że zanim dojdzie co do czego, musimy dokładnie przeanalizować nasze wybory, decyzje, co oznacza również określenie, w którym kierunku zmierzamy i co chcemy osiągnąć. Musimy wyważyć decyzje typowo techniczne z tymi finansowymi“.
Zapraszamy również do obejrzenia powyższej rozmowy z Giuseppe Marottą na serwisie YouTube:
sussurrisportivi.blogspot.com