Amauri: Oby tak dalej!

Dobry czeladnik musi udowodnić, że raz stworzone przez niego dobrze dzieło nie było przypadkiem i że jest w stanie wykonać je ponownie. Sztuka ta na razie udaje się Brazylijczykowi Amauriemu (na zdjęciu), który jak obiecał, tak robi: strzela bramki.

W meczu ze Sturmem Graz napastnik Juventusu, ustawiony jako najbardziej wysunięty do przodu piłkarz, po dobrym dośrodkowaniu uderzył głową nie do obrony, dając Bianconerim ważne zwycięstwo w meczu, którym Juve nie grało wielkiego futbolu. “Nie jestem już bezbarwnym zawodnikiem, jestem Amaurim, którym chciałem być już dawno” – powiedział po wczorajszym spotkaniu. “Cieszę się, ale na pewno się nie zatrzymam w tym miejscu. Muszę jeszcze grać regularnie. Odzyskałem pewność siebie, a zeszły rok uważam za rozdział zamknięty. Nie możemy teraz zgubić właściwej drogi“.

Następnie dodał jeszcze, mówiąc o samym meczu z Austriakami: “Drużyna przeciwnika potrafiła wbić nam bramkę, ale udało nam się wyjść z powrotem na prowadzenie. Ja na szczęście znalazłem się we właściwym miejscu we właściwym czasie“.

www.tuttosport.com

Doceniasz naszą pracę? Postaw nam kawę! Postaw kawę JuvePoland!

Subskrybuj
Powiadom o
27 komentarzy
oceniany
najnowszy najstarszy
27
0
Jesteśmy ciekawi Twojej opinii, zostaw proszę komentarz!x

Lub zaloguj się za pomocą: