Krasić zapłacił za lot do V.Perosa

Kiedy wczoraj drużyna Juventusu zbierała się do Villar Perosa, by tam rozegrać mecz z ekipą Primavery, Milos Krasić (na zdjęciu) wracał z Moskwy, gdzie musiał udać się w sprawach wizowych. Niestety, nie zdążył, by zabrać się na miejsce z resztą drużyny.

Krasić nie miał wystąpić we wczorajszym meczu, dlatego jego potencjalna nieobecność w Villar Perosa nie byłaby tragedią: Serb miał jedynie trenować. Nowy piłkarz Juve jest jednak tak bardzo zafascynowany przeprowadzką do najbardziej utytułowanego klubu we Włoszech, że z własnej kieszeni opłacił prywatny lot do Villar Perosa, by stawić się na miejscu. Kiedy dotarł na miejsce, przebrał się i przez trzy kwadranse biegał u boku trenera De Bellisa. W niedzielę w meczu z Bari ma zadebiutować w koszulce Juventusu.

www.tuttojuve.com

Doceniasz naszą pracę? Postaw nam kawę! Postaw kawę JuvePoland!

Subskrybuj
Powiadom o
27 komentarzy
oceniany
najnowszy najstarszy
27
0
Jesteśmy ciekawi Twojej opinii, zostaw proszę komentarz!x

Lub zaloguj się za pomocą: