Glikowi zabrakło słów

Kamil Glik (na zdjęciu) przed wczorajszym meczem nie widział w Juventusie żadnych wybijających się zawodników. W 86. minucie spotkania dostał szansę na zrewidowanie swoich poglądów – to on stał najbliżej Arturo Vidala, gdy ten przepięknym uderzeniem umieścił piłkę w siatce. Cztery minuty później polski defensor obejrzał drugą żółtą kartkę i mógł wziąć prysznic przed kolegami.

25-latek po meczu podzielił się swoimi wrażeniami na twitterze: “Chciałbym coś napisać lub powiedzieć, ale brakuje mi słów… Wierzę do końca! Zostały 4 finały!” Dodajmy, że Torino po trzeciej porażce z rzędu znalazło się zaledwie 4 punkty nad strefą spadkową.

Doceniasz naszą pracę? Postaw nam kawę! Postaw kawę JuvePoland!

Subskrybuj
Powiadom o
19 komentarzy
oceniany
najnowszy najstarszy
19
0
Jesteśmy ciekawi Twojej opinii, zostaw proszę komentarz!x

Lub zaloguj się za pomocą: