Matematyka Beniteza

Jak się okazuje, wczorajsze spotkanie uwidoczniło nie tylko piłkarskie braki w ekipie Napoli. Kibice zespołu De Laurentiisa wciąż nie nauczyli się korzystać z toalet, Gonzalo Higuainowi przydałoby się jeszcze kilka lekcji języka włoskiego, a Rafa Benitez (na zdjęciu) chyba nigdy nie był matematycznym orłem.

O co chodzi? Hiszpański szkoleniowiec po zakończeniu wczorajszego spotkania tak starał się wytłumaczyć porażkę swoich podopiecznych: “Juve to drużyna, której przychody są o 100 milionów wyższe od reszty stawki, więc to normalne, że wygrywa“.

Cóż, według raportu Football Money League 2013, sporządzonego przez firmę Deloitte po zakończeniu sezonu 2011/2012 (utworzenie takiego raportu zajmuje kilka miesięcy, dlatego liczby za sezon 2012/2013 nie są jeszcze dostępne – przyp. red.), Juventus z nieco ponad 195 milionami euro nie był pod tym względem nawet liderem we Włoszech, ustępując Milanowi (256,9 miliona). Kolejne drużyny Serie A w tym zestawieniu (Inter – 185,9 i Napoli – 148,4) również nie odstawały od Starej Damy na 100 milionów euro. Wiadomo, że sytuacja Juve poprawiła się w minionym sezonie, głównie ze względu na udział w Lidze Mistrzów, ale wciąż nie ma mowy o wyprzedzeniu reszty stawki o tak ogromną sumę, jaką jest 100 milionów. Zabawny wydaje się również fakt, że o kwestiach finansowych mówi trener ekipy, którą w ostatnim mercato było stać na zapłacenie Realowi Madryt za trzech zawodników niemal 60 milionów euro i która w porównaniu z poprzednim sezonem podwyższyła budżet płacowy o ponad 20 milionów euro.

Leć na mecz Juve-Parma!

Subskrybuj
Powiadom o
12 komentarzy
oceniany
najnowszy najstarszy
12
0
Jesteśmy ciekawi Twojej opinii, zostaw proszę komentarz!x

Lub zaloguj się za pomocą: