Strona główna » Aktualności » Singapore Selection Side – Juventus 0:5 (0:2)
Singapore Selection Side – Juventus 0:5 (0:2)
Juventus pewnie pokonał drużynę gwiazd malezyjskiej Super League, wygrywając na zakończenie tournee po Dalekim Wschodzie 5:0. Bianconeri praktycznie przez całe spotkanie mieli wyraźną przewagę nad gospodarzami, którzy rzadko kiedy gościli pod bramką Buffona lub Storariego.
Massimiliano Allegri zamiast zapowiadanej przez media taktyki 3-5-2, od pierwszej minuty zdecydował się na ustawienie 4-3-2-1 z duetem Giovinco – Pereyra za plecami ustawionego na szpicy Llorente. Pomimo nie najlepszego stanu murawy, Stara Dama od samego początku starała się przejąć inicjatywę i posiadanie piłki. W pierwszym kwadransie spotkania na bramkę gospodarzy uderzali Giovinco i Pirlo, a arbiter nie podyktował wyraźnego rzutu karnego po faulu na Pereyrze. Wynik spotkania otworzył się w 17. minucie, gdy Pirlo podszedł do piłki ustawionej tuż przed polem karnym po faulu na Giovinco. Rozgrywający Juve posłał płaski strzał, który przeleciał pod wyskakującym murem i wpadł do siatki. Po tym golu Bianconeri nadal przeważali, jednak nie wykorzystywali kolejnych okazji i zgromadzeni na Stadionie Narodowym w Singapurze kibice na kolejną bramkę czekali aż do 44. minuty. Jej autorem był również Pirlo – tym razem Włoch wykorzystał rzut karny po faulu na Pereyrze.

Po przerwie na boisku pojawiło się kilka nowych twarzy, ale boiskowa sytuacja nie uległa zmianie. Kolejna bramka padła chwilępo wznowieniu drugiej połowy, a jej autorem był Pogba, który dryblingiem wszedł w pole karne i pewnym strzałem po długim słupku pokonał bramkarza. W 54. minucie było już 4:0 – do siatki trafił Giovinco, który popisał się uderzeniem z pierwszej piłki sprzed pola karnego po tym, jak otrzymał podanie z rzutu rożnego, którego wykonawcą był Pirlo. Kolejna bramka padła po nieco ponad kwadransie – płaskie dośrodkowanie Caceresa zostało podbite w polu karnym przez Pereyrę, a piłkę w siatce strzałem z prawej nogi umieścił Asamoah. W miarę upływu czasu drugiej części gry, Allegri wprowadzał z ławki kolejnych piłkarzy, dając szansę m.in. młodym Hiszpanom – Blanco i Buenacasie. Bianconeri w dalszym ciągu przeważali optycznie, ale mimo kolejnych prób (m.in. w wykonaniu bardzo aktywnego Giovinco) nie udało im się strzelić szóstej bramki.
Można uznać, że piłkarze Juventusu udanie zakończyli wyjazd do Azji i Australii, choć należy pamiętać o niewysokiej klasie piłkarskiej dzisiejszego rywala. Teraz Bianconeri wrócą do Włoch, otrzymają kilka dni odpoczynku i rozpoczną ostatnią fazę przygotowań do sezonu 2014/2015, w której rozegrają tradycyjne spotkanie z Primaverą, a także wezmą udział w Trofeo TIM. Przypomnijmy, że ligowy sezon zaczyna się równo za dwa tygodnie.
Singapore Selection Side – Juventus 0:5 (0:2)
17′ Pirlo, 44′ Pirlo, 48′ Pogba, 55′ Giovinco, 71′ Asamoah
Juventus (4-3-2-1): Buffon (46′ Storari) – Lichtsteiner (56′ Marrone), Bonucci (46′ Caceres), Ogbonna (46′ Chiellini), Evra (46′ Asamoah) – Pogba (81′ Blanco), Pirlo (59′ Motta), Vitale (46′ Marchisio) – Pereyra (75′ Buenacasa), Giovinco – Llorente (59′ Pepe)
Ławka rezerwowych: Rubinho, Audero, Padoin, Tevez, Coman
Trener: Massimiliano Allegri