Allegri przed meczem z Palermo

Massimiliano Allegri (na zdjęciu) pojawił się na konferencji prasowej przed nadchodzącym spotkaniem ligowym z Palermo. Szkoleniowiec bronił swojej drużyny, oskarżając media o nadmierną krytykę po ostatnim meczu z Olympiakosem. Skomentował także sytuację Andrei Pirlo i fakt przedłużenia umowy z Paulem Pogbą.

Biorąc pod uwagę środowe spotkanie i wkład linii pomocy w grę, co możecie poprawić, by grać lepiej technicznie?

Jeśli chodzi o trójkę pomocników, która zagrała w środę, to trzeba stwierdzić, że dwóch z nich rozpoczęło pracę z drużyną o 40 dni później – mówię tu o Pirlo i Vidalu. Kondycja fizyczna obu jest wystarczająco dobra i to normalne, że próbujemy pewnych rozwiązań, by poprawić się od strony taktycznej i przede wszystkim technicznej. Podczas przerwy reprezentacyjnej straciłem na kilku dni 16 graczy, co jest pozytywne, ponieważ pokazuje, że mam świetnych zawodników, ale utrudnia nam pracę nad wspomnianymi elementami. Myślę jednak, że zespół jest atakowany niesprawiedliwie. Przede wszystkim, osiągamy bardzo dobre wyniki w lidze. To prawda, w Europie pomyliliśmy się w pierwszej połowie meczu w Atenach, jednak stworzyliśmy tam 8-10 sytuacji strzeleckich, a oni strzelili gola po tym, jak straciliśmy piłkę w środku pola, gdzie podejmowaliśmy pewne ryzyko. Biorąc to pod uwagę, patrzę na te sprawy pozytywnie, wy także powinniście, ponieważ drużyna nie straciła swojej wartości przez pierwszą połowę meczu w Atenach i wciąż ma duże szanse na awans z grupy. Matematyka pozwala nam nawet na zajęcie pierwszego miejsca. To normalne, że skupiamy się na tym, co w Grecji nam nie wychodziło, jednak wiemy, że mecze w Europie zupełnie różnią się od tych w lidze. Oczywiście, popełniliśmy błędy, mogliśmy grać lepiej zwłaszcza od strony technicznej. Oddaliśmy jednak kilka strzałów na bramkę i kreowaliśmy sobie wiele sytuacji – były więc także pozytywne aspekty. Jeśli chodzi o ligę, to na siedem meczów wygraliśmy sześć razy i raz zremisowaliśmy. W piłce dobrze jest, gdy zawsze próbujesz wygrywać i my właśnie to robimy. Zremisowaliśmy z Sassuolo w meczu, w którym, podobnie jak w Atenach, najlepszy na boisku był bramkarz, a w Bergamo wygraliśmy spotkanie po tym, jak Buffon w decydującej akcji obronił rzut karny. Równie dobrze mogliśmy zremisować w Bergamo i wygrać z Sassuolo. Analizuję występy zespołu, który robi wielkie rzeczy. Niewielu spodziewało się, że po 7. kolejkach będziemy przewodzili tabeli, jestem z tego bardzo zadowolony. Liga jest trudna, ponieważ Roma jest naszym głównym rywalem i pomimo dziwnego wtorkowego meczu ma wielką wartość, podobnie jak Juventus, co pokazała w pierwszej części sezonu. Powtarzam, 45 minut w Atenach nie może być podstawą do ostrej krytyki dla tego zespołu, nie można spisywać nas na straty. Nic nie jest jeszcze stracone, trzeba analizować i poprawiać się.

Dla tych, którzy żałują odejścia Conte, nie kończą się porównania z twoimi wynikami. Co o tym sądzisz?

Myślę, że ten problem istniał już w momencie mojego przyjścia. Jeśli tych, którzy o tym piszą, to nie nudzi, nie jest to moją sprawą. Po raz kolejny mówię – nikt nie odbierze mu przeszłości, przeszedł do historii. Conte, razem z tą drużyną i tym zarządem, przez trzy lata dokonywał niesamowitych rzeczy. To już jednak przeszłość, nie można ciągle o niej mówić, to nie ma sensu – to już historia. Trzeba patrzeć do przodu, uważam, że zespół radzi sobie dobrze, przewodząc w tabeli. W trzech ostatnich meczach straciliśmy cztery gole, bardzo mnie to wkurza, musimy to poprawić. Z drugiej strony, w pierwszych pięciu spotkaniach praktycznie nie pozwalaliśmy przeciwnikom strzelać na bramkę. Na końcu zawsze liczą się wyniki. Mówi się o nas, że przewodzimy w ligowej tabeli z dobrymi statystykami, nie do mnie należy liczenie. Drużyna tworzy sobie 8-10 sytuacji na mecz, musimy poprawić elementy wykończenia, ponieważ na chwilę obecną skutecznie wykorzystujemy tylko 25% szans.

Tydzień temu, przed meczem z Sassuolo, Vidal został w Turynie, by pracować nad formą. Czy w podobnej sytuacji jest Pirlo, czy może potrzebuje on grać? Drugie pytanie dotyczy przeszłości – otwieramy gazety i wciąż widzimy dyskusje o 2006 roku. Co o tym sądzisz, w swoim pierwszym roku w Juventusie?

Odpowiem najpierw na pytanie o 2006 rok. Myślę, że wystarczy już tych kontrowersji, nie ma sensu o tym rozmawiać. Jestem trenerem, mówię tylko o tym, co dzieje się na boisku i meczach, które rozgrywamy. Jeśli chodzi o Andreę, to on jest w dobrej kondycji fizycznej. Musi grać, by odnaleźć swój rytm. Musi rozgrywać piłkę, tak jak najlepiej to potrafi, inaczej zespół będzie cierpiał. To wyjątkowy gracz w swojej roli, drużyna go potrzebuje.

Czy biorąc pod uwagę dobry mecz Moraty w Lidze Mistrzów, można powiedzieć, że został zażegnany mały kryzys? Czy będziesz teraz zmuszony by stawiać na niego, zamiast na Llorente?

Nie, absolutnie nie. Morata zagrał dobrze w Lidze Mistrzów, ale nie wątpiłem w jego umiejętności. Nie mam konieczności, by na niego stawiać. Zawsze dokonuję swoich wyborów na podstawie tego, jakie spotkanie nas czeka i staram się stawiać na najlepszych zawodników. Poza tym, w przypadku tych, którzy długo nie grają, pierwszy mecz zwykle jest dobry. Najtrudniejsze są kolejne spotkania. Morata wczoraj pokazywał się z dobrej strony podczas treningu, będę musiał wybrać między nim a Llorente. Fernando zawsze wykonuje świetną pracę dla drużyny, brakuje mu jedynie gola. Myślę, że wkrótce go odnajdzie i wierzę w to, że potem zyska pewność siebie i rozpocznie strzelanie tak jak w zeszłym roku. Nie zapominajmy o tym, że są także Giovinco, który radzi sobie bardzo dobrze, a także Coman, chłopak z rocznika 1996, który rozegrał pełne spotkanie i trochę końcówek, zawsze można na nim polegać. Pod tym względem, nie widzę żadnego problemu.

Wczoraj Evra doznał kontuzji mięśniowej, czy te urazy, ograniczające wybór, zaczynają cię martwić? Będziecie grali teraz co 3 dni, czy biorąc pod uwagę kontuzje, można mówić o rotacji?

Kontuzje, kontuzjowani… Marrone dołączył do zespołu, nie będzie dostępny jutro, ale w przyszłym tygodniu już tak. Mam nadzieję, że Caceres powróci na rewanżowy mecz z Olympiakosem. Romulo już do nas wrócił. Przykro mi z powodu Evry, ponieważ jutro mógł grać w podstawowym składzie. Nie mamy jednak poważnych problemów z kontuzjami. Dziś rano liczyłem zawodników, którzy będą do mojej dyspozycji i myślę, że będzie ich dwudziestu. Barzagliemu przytrafił się niestety kolejny problem, gdy miał już wrócić i teraz będzie z nami trochę później. Cała reszta ma się jednak dobrze. Trójka obrońców czuje się w porządku, gdyby pojawiły się jakieś problemy, jako jeden ze stoperów może zagrać Lichtsteiner. Na skrzydłach także mamy Asamoah i Pereyrę. Jest również Mattiello, młody chłopak, który robi postępy i jeśli zajdzie taka potrzeba, zagra. Nie sądzę więc, byśmy mieli duże kłopoty. Ważne jest, by jutro powrócić do zwyciężania, to kluczowe.

Jeśli chodzi o zmiany w składzie…

A, tak. Nie stosuję typowej rotacji. Próbuję wyobrazić sobie, jak skończy się mecz, dokonuję swoich ocen, a jeśli ktoś potrzebuje czasu, by dojść do siebie, zlecam mu indywidualny trening i pozwalam mu ominąć jedno spotkanie. Dokonuję jednak wyborów z meczu na mecz, nie podchodzę do tego w taki sposób, że skoro jeden z zawodników gra dzisiaj, to za trzy dni na pewno wystąpi inny. W piłce nożnej nie da się stosować takiego podejścia.

Czy problemy, jakie mogą pojawić się w meczu z Palermo, wynikają tylko z natury technicznej, czy może w zespole po raz pierwszy w tym roku pojawił się strach, po tym jak zremisowaliście z Sassuolo i przegraliście w Lidze Mistrzów?

Musimy szanować Palermo. Grali bardzo dobrze z Interem, wygrali po dobrym spotkaniu z Ceseną. To zespół, który od startu sezonu stał się bardziej solidny. Z przodu jest Dybala, który radzi sobie bardzo dobrze, a Vazquez ma dobrą technikę. Belotti to kolejny młody zawodnik z jasną przyszłością. Musimy zachować ostrożność i zagrać z wysoką intensywnością, a także dobrze technicznie. Musimy skupić się na grze w piłkę. To, co rozczarowało mnie w meczu z Sassuolo to fakt, że w piłkę graliśmy jedynie przez 43 minuty. Nie może być tak, że na 95 minut trwania meczu przypadają tylko 43 minuty gry, inaczej cofamy się do lat 60. minionego stulecia. To problem, z jakim należy się zmierzyć.

Zespół zachowuje spokój?

Tak, jak najbardziej. W trakcie sezonu może zdarzyć się remis, a po nim porażka. Ważne jest, by zachowywać spokój i świadomość własnych umiejętności. Powtarzam, ta drużyna nie straciła swojej wartości. Tworzymy sobie wiele sytuacji, w dwóch meczach 20-krotnie strzelaliśmy na bramkę, a dwaj bramkarze byli najlepsi na boisku. Nie przez cały czas graliśmy dobrze, ale jeśli te mecze skończyłyby się innymi wynikami, nikt nic by nie mówił.

Powiedziałeś, że Pirlo musi odnaleźć rytm, grając i Llorente musi zacząć strzelać gole, także grając. Czy w związku z tym możliwe jest, że jutro zaczniecie z Pirlo i Llorente w składzie? Jak radzisz sobie z takimi sytuacjami? Czy jest ustalony jakiś ogólny limit szans, które może otrzymać zawodnik, mający problemy? Czy decyzja zapada po 2-3 meczach, czy istnieje jakieś inne podejście?

Nie, podchodzę do tego z meczu na mecz. To normalne, że jeśli jakiś zawodnik ma problemy przez 3-4 spotkania, ale nie tylko on, to daje mu się mecz odpoczynku. Na szczęście mam do dyspozycji dobry skład, widać to było od początku sezonu, a nie zapominajmy, że zaczynaliśmy bez Pirlo, Vidala i Barzagliego. Pereyra pokazał swoją jakość, ale Moraty na początku brakowało. Skład ma umiejętności i jest odpowiednio szeroki, co pokazują wyniki. To oznacza, że ci, którzy mają problemy z kondycją, nie muszą się spieszyć, ponieważ ich zastępcy radzą sobie świetnie, nawet jeśli prezentują odmienne charakterystyki.

Czy jesteś zadowolony z tego, że kontrakt Pogby został przedłużony na takich warunkach?

Przede wszystkim, władze pokazały, że bardzo wierzą w Pogbę. On ma wyjątkowe umiejętności, ale musi jeszcze wiele poprawić. Musi zrobić ten ostatni krok. Mówię mu, że musi być jeszcze lepszy, czas mija szybko. Powtarzam to także starszym zawodnikom, muszą zawsze robić krok do przodu, wciąż się rozwijać. Klub przedłużył umowę z zawodnikiem, którego czeka wspaniała przyszłość i który może być w Juventusie i przez 10 lat. Jest świetnie zbudowany, ma wspaniałą technikę, łatwo mu zrobić różnicę na boisku.

W oczy rzuca się fakt, że Juventusowi ciężko odrabiać straty. Czy Marchisio nie jest uważany za gracza nie do zastąpienia?

Marchisio robił na boisku bardzo ważne rzeczy, zarówno gdy został ustawiony wyżej, przeciwko Romie, jak i wtedy, kiedy grał przed linią obrony. Grał wiele, oszczędzałem go z Sassuolo, a w środę chciałem wprowadzić w trakcie meczu. Szanuję go od czasów, gdy trenowałem Milan, jest w naszej pomocy wartością dodaną, tak jak i inni zawodnicy. Z Sassuolo szybko wyrównaliśmy wynik, w Grecji stanął przeciwko nam bramkarz, który dokonywał niesamowitych rzeczy, podobnie jak w Sassuolo. Mój osąd nie zmieniłby się, gdybyśmy w Grecji wyrównali, ale media pisałyby co innego. Podobnie rzecz miałaby się, gdybyśmy wygrali z Sassuolo – pewne błędy popełniliśmy tak, czy inaczej. Muszę wciąż dokonywać własnych ocen.

www.tuttojuve.com

Wyjazd na Juventus – Torino!

Subskrybuj
Powiadom o
19 komentarzy
oceniany
najnowszy najstarszy
Informacja zwrotna
Zobacz wszystkie komentarze

ciciki2718
ciciki2718
10 lat temu

nc+ jak zwykle woli transmisje romy niz mistrza JUVE

pragmatyk
pragmatyk
10 lat temu

Julek997 Julek997

zatoka zatoka? bye bye się pisze...

pragmatyk
pragmatyk
10 lat temu

Trochę miękkie to podejście... Mam nadzieję, że wyniki go obronią, bo 45/90min grania w lidze mistrzów to prowizorka :/

JACA99
JACA99
10 lat temu

jest na orange sport panowie 😉

Dejku-AG
Dejku-AG
10 lat temu

W sumie to tak na sile Max wmawia wszystkim ze nie ma klopotow kadrowych. Ja bym tam chcial zobaczyc Pereyre/Romulo zamiast Lichego, najwyzej prawa obrona by troche szwankowala, Asamoah by gral bardziej w obronie i juz bysmy mieli zwiastun ustawienia z 4 obroncami.

TheDreamer
TheDreamer
10 lat temu

Gadane to ma 😉 wszytsko fajnie, ale licze, ze dzis zobacze inne Juve, Max nie zepsuj mi niedzieli !

Antek666
Antek666
10 lat temu

@up pokarze? Really?

pussykillerxxl
pussykillerxxl
10 lat temu

Zgodzę się - z Pirlo w Pireusie cierpielismy! ;pp

AdiJuve
AdiJuve
10 lat temu

Dejku-AG@
A to da się jeszcze bardziej odpuścić atak i grać tylko w obronie niż to robi Asa?

Alexinhio-10
Alexinhio-10
10 lat temu

Co to za tlumaczenie ze dwoch zawodnikow z pomocy nie bylo dostepnych przez 40 dni ? To nie wpuszcza sie ich w takim waznym meczu.

Co do meczu w Atenach, racja jeden mecz nie moze byc wyznacznikiem ale trzy slabe w LM chyba moga, bo mimo wygranej z Malmo gralismy slabo. Ech juz mnie denerwuje to samo pieprzenie od trzech lat.

Grubber
Grubber
10 lat temu

rewanz z olympiacosem pokaze cala wartosc naszego zespolu. czy wytrzymaja presje i pokaza ze naleza do europejskiej top 16

freddie88
freddie88
10 lat temu

No to zobaczymy Panie Allegri mecz z Palermo a i z Olympiacosem rewanzowy bd ciekawy:)

panlider
panlider
10 lat temu

Fajnie, że w końcu zauważył naszą potworną nieskuteczność. Oby popracowali nad tym przed rewanżem w LM.

gawron
gawron
10 lat temu

W zapowiadaniu zmian kazdy moze byc mocny. Czekamy na efekty, Max.

Julek997
Julek997
10 lat temu

kurde myslałem, że jak dostanie kontuzji ktoś z trójki obrońców Ogbonna-Bonucci-Chiellini to zemini ustawienie, a on mi wyjeżdża, że Lichy moze zagrac na stoperze.....

coś czuje, że cały sezon 3-5-2 więc LM bay bay

kangurekm
kangurekm
10 lat temu

weź chłopie odejdź z tego klubu póki sezon jest jeszcze nie przegrany!

ToM.MaR
ToM.MaR
10 lat temu

4-3-3

wasik
wasik
10 lat temu

Chyba teraz nadszedl czas, aby Allegri pokazal swoj warsztat trenerski.Gadke to ma dobra, ale to boisko pokarze jeo organizacje druzyny.Dwa nadchodzace mecze trzeba wygrac.Szczegolnie z Grekami.Niewyobrazam sobie, zebysmy nie wyszli z grupy.Kiedy oni poprawia ta cholerna skutecznosc I zmienia ustawienie?Co do ustawienia to chyba tylko z nowym trenerem.

wasik
wasik
10 lat temu

Wydaje się,że dokonuje trafnej analizy i twardo stąpa po ziemi. Powodzenia Allegri i Forza Juve. Czas się obudzić i zacząć grać dobrą piłkę.

Lub zaloguj się za pomocą: