Obszerny wywiad Marotty dla LGDS

Giuseppe Marotta (na zdjęciu) udzielił obszernego wywiadu redakcji La Gazzetta dello Sport. Dyrektor generalny chwalił Allegriego i zapewnił, że władze Juventusu działają, by uzupełnić skład drużyny zgodnie z wymaganiami szkoleniowca. Marotta odniósł się także m.in. do relacji z Antonio Conte i FIGC, podzielił się również swoją receptą na poprawę sytuacji włoskiej piłki nożnej.

O Superpucharze Włoch

Porażka z Napoli była drobnym rozczarowaniem, ten mecz był pokazem tego, jak nieprzewidywalny bywa futbol. W kilku sytuacjach mieliśmy ten puchar w garści, ostatecznie w zasadzie podarowaliśmy go rywalowi. Zmarnowaliśmy przynajmniej dwie piłki meczowe, ale należy również docenić wartość Napoli, to bardzo dobry zespół. Zależało nam na tym, by zdobyć kolejne trofeum, tak się jednak nie stało. Mecz skończył się wynikiem 2:2, ciężko mówić o naszej klęsce.

O początkach Allegriego

Maksa i jego chłopaków oceniłbym na 8. Zaczynaliśmy od podstaw, musieliśmy dokonać wyboru, gdy sezon już się zaczął. Mieliśmy 24 godziny na wybór nowego trenera, a Allegri nie mógł mieć zbyt dużego wpływu na operacje przeprowadzane na rynku transferowym. Co więcej, Max objął grupę piłkarzy, którzy dopiero co odnieśli sukces, miał wiele do stracenia. Radzi sobie bardzo dobrze i udowadnia, że ci, którzy w niego wątpili, nie mieli racji. Jesteśmy pierwsi w lidze i awansowaliśmy do czołowej szesnastki w Europie, nie graliśmy jeszcze w Pucharze Włoch. Mówiąc w skrócie, Superpuchar Włoch to mała, czarna plama na bardzo białym płótnie. Gratuluję trenerowi, wyciąga profesjonalizm z tej grupy piłkarzy. Chcę podkreślić zjednoczenie panujące w klubie – prezydent Agnelli, ja, Paratici i Nedved jesteśmy blisko drużyny praktycznie codziennie i okazujemy jej całkowite wsparcie.

O celach drużyny

Naszym obowiązkiem jest myśleć o czwartym mistrzostwie z rzędu, podobnie jak obowiązkiem był awans z grupy w Lidze Mistrzów. Uważam, że mamy to, co potrzebne, by awansować do ćwierćfinału. W tym roku chcielibyśmy sięgnąć także po Puchar Włoch – trofeum, którego brakuje nam od zbyt długiego czasu.

O rozwoju klubu

Szczerze mówiąc, gdy tu przychodziliśmy w 2010 roku, nie spodziewałem się, że w tak krótkim czasie osiągniemy tak wiele – trzy krajowe mistrzostwa i dwa Superpuchary Włoch. Większość zasług należy do Andrei Agnellego, światłego przywódcy, który nie tylko uczy nas silnego przywiązania do klubu, które łączy się z jego nazwiskiem, lecz także sprawił, że klub jest dzisiaj punktem odniesienia w całym kraju.

O swojej przyszłości

Wiele klubów chciałoby mojego powrotu? Moja przyszłość to moja teraźniejszość. Chciałbym zakończyć swoją karierę tutaj, nie widzę w tej chwili żadnych alternatyw. Jestem jednak człowiekiem ze świata piłki nożnej i zdaję sobie sprawę, że tutaj wszystko zależy od osiąganych wyników. Czy za kilka lat chciałbym zaangażować się w piłkarską działalność polityczną? Tak, chciałbym tego. Brakuje nam przywódców, zbyt wiele osób chce zajmować się wszystkim i improwizuje.

O sposobach na poprawę sytuacji włoskiej piłki

Zacznijmy rozmawiać o piłce nożnej, nie tylko o prawach do transmisji, stadionach i przemocy. Dzisiejszy kryzys dotyczy nie tylko infrastruktury, lecz także kształcenia trenerów i dyrektorów, którzy są kluczowi w kwestii odnajdowania jakości wśród zawodników – a to najważniejsza wartość. Na tym polu musi działać FIGC. Liga absolutnie musi zostać zmniejszona do 18 drużyn, dzięki czemu wzrośnie jej jakość, a będzie to miało pozytywny wpływ także na rozkład terminarza. Ponadto, należy skupić się na wprowadzeniu zespołów rezerw, zamiast współwłasności, które nie istnieją w żadnym innym kraju. Wszystkie największe zespoły w Europie mają drugie drużyny nie bez powodu… To najlepszy sposób na wprowadzanie młodych zawodników, którzy tym samym są przez cały rok dostępni dla pierwszej drużyny i mogą korzystać z obecności wielkich zawodników. Liga Primavery nie spełnia takiej roli, spójrzmy na urodzonego w 1996 roku Comana, który nie ma wiele miejsca w pierwszym zespole, ale równocześnie nie ma sensu włączać go do zespołu Primavery. Jesteśmy zmuszani do wysyłania młodych zawodników poza klub, by zdobywali doświadczenie, tracimy nad nimi kontrolę. Co więcej, wprowadzenie zespołów rezerw, w przypadku nagłej zmiany na stanowisku trenera, daje możliwość wypromowania szkoleniowca, który zna już metody pracy w klubie, ludzi i historię. Guardiola i Luis Enrique to najlepsze przykłady.

O Lotito

Zachowanie Lotito było żałosne, dotknęło mnie osobiście. Razem z klubem wciąż zastanawiamy się nad tym, co dalej z tym zrobić. Nierozsądnym jest fakt, że nie pozwolono mi przejść z tą sprawą do sądu cywilnego. To kwestia całkowicie osobista, nie ma nic wspólnego z piłką nożną. To szokujące.

O planach na mercato

W styczniu do Juventusu na pewno dołączy obrońca. Bierzemy pod uwagę uniwersalność Caceresa i zastanawiamy się, czy zdecydować się na środkowego czy bocznego defensora. Więcej fantazji w ofensywie? Wiemy, że styl gry Allegriego tego wymaga, Max ma inne idee od Conte i musimy dostosować do tego skład drużyny. Wciąż brakuje nam elementów, które pozwolą na pełne rozwinięcie pracy Allegriego. Perotti? W tym momencie wymienianie nazwisk nie ma żadnego sensu, ale na pewno będziemy polować na odpowiednią okazję. Nie jest łatwo, musimy brać pod uwagę ograniczenia ekonomiczne. Patrzymy, obserwujemy, sieć skautów Paraticiego działa 24 godziny na dobę.

O Sturaro, Berardim i Zazie

Czy któryś z tej trójki może wcześniej wrócić do Turynu? Nie sądzę. Uważamy, że bardziej użyteczne będzie dla nich, jeśli będą grali z większą ciągłością zamiast mierzyć się z większą konkurencją w Juve. Zastrzegam jednak, że zmiany, jakie zajdą w naszym ataku, będą w dużym stopniu zależeć od tego, na co zdecyduje się Giovinco.

O Conte

Kiedy Conte pojawi się w Vinovo? Rozmawiałem z nim przed miesiącem i uzgodniliśmy, że zobaczymy się w styczniu. Myślę, że pojawi się po naszym wyjeździe do Neapolu, to będzie idealny czas. Jeśli chodzi o decyzję o zakończeniu sezonu 2015/2016 22 maja, jesteśmy po stronie Conte. Selekcjoner ma prawo do odpowiedniej ilości czasu na przygotowanie drużyny do finałów Mistrzostw Europy. Jesteśmy sceptyczni jeśli chodzi o dodatkowe zgrupowania i podzielamy zdanie Lippiego, ale uważamy, że sezon 2015/2016 powinien zakończyć się wcześniej, by Conte miał szansę na pracę z grupą. Chciałbym wyjaśnić, że nie ma żadnego konfliktu na linii Juve-Conte. Z zewnątrz nie widać między nami wielkiej miłości? To fałszywy problem, którego echa są przyjemne tylko dla mediów. Wspieramy wszelkie inicjatywy współpracy z drużyną, ale niektóre decyzje muszą zostać przegłosowane przez większość, a tu Juventus ma tylko jeden głos. Z 18-zespołową ligą wszystko byłoby łatwiejsze.

O powtórkach na boisku

Juventus wspiera system, który pozwala ocenić, czy piłka przekroczyła linię bramkową, ale jest przeciwny powtórkom wideo podczas meczów.

O reprezentacji na Juventus Stadium

Czy reprezentacja zagra z Anglią na naszym obiekcie? FIGC, za pośrednictwem prezydenta Tavecchio, kontaktowało się z prezydentem Agnellim w sprawie dostępności stadionu i otrzymało pozytywną odpowiedź. Teraz zdecyduje FIGC, pierwszy krok należy do nich. Jeśli reprezentacja tego chce, z chęcią ją ugościmy.

www.tuttojuve.com

Zapisy na na Roma - Juventus!

Subskrybuj
Powiadom o
8 komentarzy
oceniany
najnowszy najstarszy
Informacja zwrotna
Zobacz wszystkie komentarze

Kadziel
Kadziel
11 lat temu

@AdiJuve

Tylko jest problem bo nie gramy 4-3-3 pozatym Pirlo wymaga asekuracji przez co Markiz nie moze grac jak lubi czyli wchodzix w pole karne tylko musi zostawac przy Maestro.W 4-3-1-2 gdzie trojke tworza Pogba Markiz Vidal potrzebny jest trequartista a Pirlo tam grac nie moze.

Halun
Halun
11 lat temu

Ciekawy wywiad i ja rozumiem jego filozofie. Trzeba budowac wszystko powoli a nie na hura i pozniej byc zadluzonym. Na ta chwile trzeba tak a nie inaczej rozwiązywać sprawy transferowe a duze transfery przyjda z czasem 🙂

J_Bourne
J_Bourne
11 lat temu

potrzeba nam działaczy, którzy sprowadzą Ronaldo, Messiego, Suareza i do brony na ławkę Romasa czy Silvę. to ledwie 300-400mln, a przecież tyle na luzie mamy!

pussykillerxxl
pussykillerxxl
11 lat temu

Szczególnie, że Pyrlo to zawodnik na lata.. ;-DD

AdiJuve
AdiJuve
11 lat temu

Przy Pirlo żaden treuquarista czy jak to się pisze nie ma racji bytu, za duża zbieżność interesów. Pod Andrzeja idealne byłoby 4-3-3 gdzie mógłby sobie rzucać pi9łki nna boki do skrzydłowych 🙂

ghott
ghott
11 lat temu

ograniczenia ekonomiczne aha czyli wszystko jasne

Venomik
Venomik
11 lat temu

"Przy Pirlo żaden treuquarista czy jak to się pisze nie ma racji bytu, za duża zbieżność interesów" Nie masz racji. Teoretycznie trequartista tłumaczy się jako rozgrywający, ale z reguły we Włoszech ma inne znaczenie. Tak jak Pirlo jest rozgrywającym, który jest mistrzem przedostatniego podania (albo jeszcze wcześniejszego), tak trequartista ma być mistrzem tego ostatniego, czesto biorąc na siebie ciężar strzelania bramek. I akurat Pirlo… Czytaj więcej »

krystiank
krystiank
11 lat temu

a o treqariście nic nie mówi wiec widać jakie ma ambicje ku kierunkowi LM

Lub zaloguj się za pomocą: