Pepe: W tak mocnej drużynie łatwo jest wrócić nawet po 2,5 roku

Simone Pepe (na zdjęciu) stracił przez kontuzje dużo czasu, ale na pewno nie poczucie humoru. “Kiedy ostatni raz grałem, w modzie były kasety VHS, a dziś mamy płyty DVD” – śmiał się w wywiadzie dla klubowej telewizji. “Triest jest moim najlepszym momentem w Juve. Czuję się dobrze, jestem zadowolony. Zagrałem cały mecz, drużyna poradziła sobie dobrze i kiedy grasz w tak mocnej ekipie łatwo jest wrócić na boisko po ponad 2 latach. Miałem przez ten czas na głowie dwójkę dzieciaków, więc byłem bardzo zajęty“.

Pepe mógł swój powrót do akcji przypieczętować golem z rzutu karnego, ale zostawił piłkę Moracie. “Alvaro chciał strzelić bramkę i cieszę się, że miałem możliwość oddania mu tej szansy. To młody chłopak, który zawsze daje z siebie wszystko na treningach i zasługuje na gole. Ja mam 32 lata i nie grałem praktycznie wcale, ale wydaje mi się, że on potrzebował tej bramki bardziej. W niedzielę będzie zupełnie inny mecz, mówiliśmy już o tym w szatni. Hellas nie zagra już tak ofensywnie“.

Doceniasz naszą pracę? Postaw nam kawę! Postaw kawę JuvePoland!

Subskrybuj
Powiadom o
24 komentarzy
oceniany
najnowszy najstarszy
24
0
Jesteśmy ciekawi Twojej opinii, zostaw proszę komentarz!x

Lub zaloguj się za pomocą: