Drużyna marzeń Buffona

Od dwudziestu lat kręcę się po tych boiskach i po tych miastach” – mówił podczas wczorajszej konferencji prasowej Gigi Buffon (na zdjęciu) na temat swojej przygody z Ligą Mistrzów, której jeszcze nigdy nie wygrał. Kapitan Juventusu został zaproszony przez redakcję Daily Mail do wzięcia udziału w zabawie, polegającej na wybraniu jedenastki marzeń spośród zawodników, którzy mieli okazję grać w Champions League.

37-latek postawił na czterech piłkarzy, z którymi w swojej karierze dzielił szatnię oraz na dziewięciu, mających za sobą występy w Serie A. Oto jego wymarzony skład oraz uzasadnienie wyborów.

Bramkarz:
Iker Casillas – Dorastając podziwiałem Thomasa N’Kono, ale Iker Casillas jest jednym z kilku wielkich bramkarzy mojego pokolenia. Zawsze panował między nami wzajemny szacunek.

Obrona:
Lilian Thuram – Dołączyliśmy do Juventusu tego samego lata. Jego gra zawsze cechowała się wielką siłą i agresją, ale jednocześnie elegancją.
Fabio Cannavaro – Wciąż nie wybaczyłem mu tego, że pokonał mnie w wyścigu po tytuł najlepszego gracza w Europie w 2006 roku. Żartuję, tylko on zasłużył wtedy na ten tytuł – był najlepszym obrońcą świata.
Paolo Maldini – Każdemu dzieciakowi, który mówi, że chce zostać obrońcą, powinno kazać się siedzieć i oglądać stare nagrania Maldiniego.
Roberto Carlos – Musiałem bronić jego strzały i trudno wytłumaczyć to, jak mocno on potrafi uderzyć piłkę. Wielkie zagrożenie z linii defensywy.

Pomoc:
Gennaro Gattuso – Dobry przyjaciel i bestia, którą warto mieć w każdej ekipie. Był najlepszy na swojej pozycji.
Andrea Pirlo – Jeden z prawdziwych piłkarskich geniuszy. Zabawnie jest oglądać plany zespołów na zatrzymanie go, które on potem niszczy w kilka sekund dzięki swojej błyskotliwości.
Pavel Nedved – Bardzo lojalny wobec Juventusu po degradacji. W tamtym momencie swojej kariery mógł grać dla każdego zespołu w Europie.

Atak:
Roberto Baggio – Miałem 17 lat, gdy zaliczyłem przeciwko niemu beznadziejny debiut. Obok Pirlo najlepszy włoski piłkarz ostatnich 30 lat.
Ronaldo (Brazylijczyk) – Najlepszy piłkarz z jakim się mierzyłem. Gdyby nie jego kontuzja, wymienianoby go na jednym poziomie z Pele i Diego Maradoną.
Lionel Messi – Kiedy jest w stuprocentowej formie, możesz zapomnieć – nie pograsz przeciwko niemu. Cudownie ogląda się to, co potrafi zrobić na boisku.

www.dailymail.co.uk

Leć na mecz Juve-Parma!

Subskrybuj
Powiadom o
15 komentarzy
oceniany
najnowszy najstarszy
15
0
Jesteśmy ciekawi Twojej opinii, zostaw proszę komentarz!x

Lub zaloguj się za pomocą: