Strona główna » Aktualności » Prasa o transferze Mandżukicia
Prasa o transferze Mandżukicia
Zapowiedziany wczoraj przez media transfer Mario Mandżukicia do Juventusu jest dziś najważniejszym tematem na okładkach włoskich dzienników sportowych. “Kolos dla Juve” – głosi La Gazzetta dello Sport, wyceniając transfer na 18 milionów euro i zapowiadając na poniedziałek testy medyczne Chorwata. “Mandżukić – załatwione” – czytamy na pierwszej stronie Corriere dello Sport, a rzymski dziennik potwierdza kwotę 18 milionów euro i dodaje, że napastnik podpisze ze Starą Damą 4-letni kontrakt. Tuttosport: “Juve, Mandżukić podpisany“. Turyński dziennik potwierdza kwotę transferu i długość kontraktu, dodając informacje o zarobkach piłkarza (4 miliony euro rocznie) i informując, że teraz Llorente może odejść do Monaco.

Kliknij, żeby powiększyć
La Gazzetta dello Sport przygląda się dobiegającej końca przygodzie Mario z Atletico Madryt, która potrwała zaledwie sezon. Strzelając gola w niedawnym meczu eliminacyjnym z Włochami przełamał 4-miesięczną niemoc, ale przecież jego przygoda z hiszpańską piłką rozpoczęła się świetnie. Swoim premierowym trafieniem w nowych barwach dał Los Colchoneros Superpuchar Hiszpanii, a potem trafiał do siatki raz za razem – do lutego uzbierał we wszystkich rozgrywkach 20 trafień, z czego 5 w Lidze Mistrzów. Potem przyszły drobne problemy fizyczne, pierwsze nieporozumienia z Simeone na płaszczyźnie taktycznej i spadająca pewność siebie. Cholo chwalił go jednak w wywiadzie po zakończeniu sezonu: “
Mario to chłopak z silnym charakterem, wielką osobowością i sercem. Od sierpnia do lutego zdobył 20 bramek, potem nie potrafił strzelić i zaczął się denerwować, najpierw na samego siebie. Był krytykowany, ale nie można go podważać pod względem mentalności i miłości dla tej koszulki. Jeśli miałbym ocenić jego zaangażowanie w pracę w skali 1-10, dałbym mu 11 i właśnie dlatego grał nawet wtedy, gdy przestał strzelać. Nie można go porównywać z Costą – Mario żyje z podań, Diego czasem potrafi sam wykreować sobie akcję. Powiem wam jedno – 20 goli Mandżukicia w Atletico ma większą wartość niż 28 trafień, które zdobył w zeszłym sezonie w Bayernie“. W Bayernie, z którego “przepędził” go Guardiola – współpraca Mandżukicia z hiszpańskim trenerem nie układała się dobrze, przez co rok temu zdecydował się on opuścić Bawarię. Czy Massimiliano Allegri znajdzie miejsce dla niego, Moraty i Dybali w jednym składzie? Zdaniem mediolańskiej gazety – to możliwe.