Strona główna » Aktualności » Allegri przed meczem z Chievo
Allegri przed meczem z Chievo
Massimiliano Allegri (na zdjęciu) przed meczem z Chievo zapewnił, że jego drużyna jest skupiona tylko i wyłącznie na sobotnim pojedynku i nie wybiega jeszcze myślami do wtorkowego spotkania w Lidze Mistrzów przeciwko Barcelonie. Allegri potwierdził również kilka zmian w składzie, między innymi debiut Wojciecha Szczęsnego.
Pytany o sprawy związane z Ligą Mistrzów Allegri odpowiedział: “Mecz z Chievo jest dla nas teraz najważniejszy, musimy zdobyć trzy punkty. O Barcelonie pomyślimy później, ten mecz nie będzie finałem, półfinałem, ćwierćfinałem czy nawet spotkaniem 1/8. To tylko jedno z sześciu starć w fazie grupowej w której głównym celem jest wyjście z grupy. Przewiduję, że dziewięć punktów wystarczy by osiągnąć ten cel. Bardzo mi przykro z powodu Lichtsteinera, jest bardzo ważnym piłkarzem, ale musiałem dokonać pewnych wyborów. Będzie grał w Serie A, a w styczniu po raz kolejny będzie trzeba podać kadrę na fazę pucharową Ligi Mistrzów. Zawsze trudno jest zostawić ważnego gracza poza listą, musiałem jednak dokonać technicznych wyborów“.
Wracając do Serie A, trener Juventusu pochwalił sobotniego rywala a także zapowiedział kilka zmian w składzie Bianconerich: “Chievo jest bardzo dobrze zorganizowanym zespołem, od lat dobrze radzą sobie w Serie A i prowadzeni są przez dobrego fachowca. Interesują nas jednak jedynie trzy punkty. Na pewno nie zagrają Khedira i Marchisio. Podobnie Chiellini, mam jednak nadzieję, że Giorgio będzie gotowy na wtorek. Szczęsny zastąpi Buffona, zagrają na pewno Pjanić i Matuidi. Jeszcze nie zdecydowałem czy zagram dwoma czy trzema pomocnikami. Bernardeschi? Dokonał sporych postępów odkąd do nas dołączył, być może zagra z Chievo, podobnie jak Douglas Costa, który jest znakomitym skrzydłowym“.
Czy Juventus jest silniejszy czy słabszy niż w zeszłym roku? Taktyk Starej Damy ma na to swój pogląd: “Takie dywagacje pozostawiam prasie, dla mnie się nie liczą. Naszym celem jest w marcu nadal liczyć się we wszystkich rozgrywkach, jak co roku. Ciężko pracowaliśmy, wygraliśmy dwa spotkania ale prawdziwy sezon rozpoczyna się dopiero teraz“.