#FINOALLAFINE

Cannavaro: Juventus już nie dominuje

Były kapitan mistrzów świata z 2006 roku, piłkarz m.in. Juventusu i Interu, a teraz szkoleniowiec chińskiego Guangzhou Evergrande, Fabio Cannavaro, udzielił wywiadu dziennikarzom La Gazzetty dello Sport.

46-latek przewiduje, że losy mistrzostwa Włoch nie rozstrzygną się 1 marca w meczu Juventusu z Interem. “Jestem przekonany, że marcowe spotkanie nie zadecyduje o tym. Różnica jest minimalna i – na szczęście – scenariusz finału nie został jeszcze napisany, jak to miało miejsce w ostatnich latach. Zespół, który wyjdzie zwycięsko z tego pojedynku, oczywiście zyska pewność siebie w drodze po tytuł“.

Cannavaro zauważa koniec supremacji Juventusu w lidze, ale jest pewien rozstrzygnięcia w 1/8 finału Ligi Mistrzów. “Nie dominują już tak, jak w poprzednim sezonie, ale nadal są na topie. Nie sądzę, żeby mieli problem z Lyonem. Muszą mieć swoich najlepszych graczy w najlepszej dyspozycji w kwietniu i w maju. Klub zainwestował wiele w wygranie Ligi Mistrzów, więc trzeba się uzbroić w cierpliwość i pracować nad formą“.

Zdobywca Złotej Piłki w 2006 roku przyznaje, że ekscytuje się grą trójzębu HDR. “Mogę tylko mówić jako kibic, ktoś z zewnątrz, a to trener widzi ich codziennie, zna każdy szczegół i stan. Upajam się grą Higuaina, Dybali i Cristiano razem. Ale może czasami zdarzyć się taki mecz, jak w Neapolu, kiedy to nie działa i trójząb staje się ciężarem dla zespołu. Ronaldo ma niszczycielską siłę, ale ostatnio strzela tylko on. Potrzeba równowagi. Przykro mi, że Bernardeschi nie gra wiele, bo myślę, że jest bardzo dobry“.

4
Dodaj komentarz

Zaloguj się żeby komentować
4 Wątki komentarzy
0 Odpowiedzi
0 Subskrybenci
 
Najaktywniejszy komentarz
Najciekawsze odpowiedzi
4 Autorzy komentarzy
Mateo999SamaelsebasoPosesivo Ostatni autorzy komentarzy
  Subskrybuj  
najnowszy najstarszy oceniany
Powiadom o
Posesivo
Użytkownik
Posesivo

Nie lubię tego pana po 2006 r i jego ponownym już nieudanym epizodzie u nas

Samael
Użytkownik
Samael

Dominacja powoduje, że spada zaangażowanie i motywacja. Zderzył się z tym Allegri w poprzednich dwóch sezonach, teraz mierzy się Sarri. Rywalizacja jest lepsza bo napędza, wyzwala chęć rozwijania się by nie dać się pokonać. Jak ktoś na ciebie naciska to masz chęć zmieniani by nie dać się dogonić. Myślę, że Juventus stoi właśnie w tym punkcie gdzie ta dominacja uśpiła, rozleniwiła trochę piłkarzy i zarząd. Uważam iż porażka w lidze, w tym roku może dać impuls całemu klubowi do zmian na lepsze.

Mateo999
Użytkownik
Mateo999

Mówi jak jest i tyle

sebaso
Użytkownik
sebaso

Bernardeschi powinien dostac szanse tylko w jakiej formacji i na jakiej pozycji ramsei i rabiot graj bardzo jałowo bez polotu

Najnowsze aktualności

Przed meczem SPAL – Juventus

868 tys. dolarów za post Ronaldo

Artykuł: A wszystko to JUVE

Latem Roma po Higuaina

Buffon: Mam nadzieję, że Sarri zostanie

Artykuł: Kloppowirus

Allegri: Nie ma klątwy Ligi Mistrzów

Lyon: Kontaktowaliśmy się z Juve

PSG szuka trenera we Włoszech

37 Campioni D'Italia