#FINOALLAFINE

Bonucci: Dobrze, że to koniec kwarantanny

Ciężkie dni dla Leonardo Bonucciego dobiegły końca. Defensor Juventusu w wywiadzie dla klubowej telewizji opowiedział, jak przebiegał u niego czas kwarantanny pod względem osobistym i zawodowym.

Czuję się dobrze, ale te dni były trudne, kwarantanna dziś się kończy. Miałem szczęście, bowiem nie miałem żadnych objawów. Razem z żoną i dziećmi w czasie tych dni spędzonych w domu nie nudziliśmy się, bawiłem się chociażby z moim synem Lorenzo w ogrodzie” – powiedział Bonucci dla JTV.

Obrońca Juventusu omówił też plan treningowy, który wykonywał w czasie izolacji. “Każdego ranka otrzymywaliśmy wiadomość z ćwiczeniami, które musimy wykonać. Zwykle trenowałem około piętnastej, najpierw na rowerkach treningowych, później pompki, ćwiczenia mięśni brzucha. Mam też to szczęście, że mam mały stok w ogrodzie, co było przydatne przy podbiegach“.

3
Dodaj komentarz

Zaloguj się żeby komentować
2 Wątki komentarzy
1 Odpowiedzi
0 Subskrybenci
 
Najaktywniejszy komentarz
Najciekawsze odpowiedzi
3 Autorzy komentarzy
Truefancichy00radzik92 Ostatni autorzy komentarzy
  Subskrybuj  
najnowszy najstarszy oceniany
Powiadom o
Truefan
Użytkownik
Truefan

Jeden z bohaterów tego sezonu i wspaniale uczył De Ligta tego jak ma grać . Kolejny przykład, że nie warto skreślać piłkarza, bo ma 30 lat, czy nie szło mu dobrze w innym klubie .

radzik92
Użytkownik
radzik92

Cieszy się ze koniec kwarantanny? Chyba nie zamierza teraz gdzieś jeździć i wychodzić z domu patrząc na to co sie robi każdego dnia we Włoszech.

cichy00
Użytkownik
cichy00

może chodziło mu o to że w końcu śmieci wyrzuci bać tez wywiozą od nich te kubły które się nazbierały przez te 14 dni 😉

37 Campioni D'Italia