#FINOALLAFINE

Juventus dogadany z Barceloną?

Juventus i Barcelona zbliżają się do sfinalizowania umowy polegającej na wymianie zawodników, a ostateczne porozumienie może zostać osiągnięte w przeciągu najbliższych 48 godzin.

Transakcja szeroko opisywana w prasie hiszpańskiej i włoskiej była trudna do zrealizowania ze względu na niechęć Arthura związaną z opuszczeniem Blaugrany. ESPN informuje jednak, że presja ze strony działaczy Dumy Katalonii jak i trenera Quique Setiéna spowodowała, że piłkarz ostatecznie zgodził się zasiąść do rozmów ze Starą Damą.

Gianluca Di Marzio sugeruje, że umowa jest bliska finalizacji, a kluby doszły do porozumienia wyceniając Pjanicia na 60 milionów Euro, a Arthura na 70 milionów Euro. W grę wchodzą również dodatkowe bonusy. Dziennikarz informuje również, że wciąż brakuje umowy między brazylijczykiem a Juventusem, jednak gracz rozumie, że musi opuścić Barcelonę, a ostateczna ugoda może nadejść w przeciągu 48 godzin.

13
Dodaj komentarz

Zaloguj się żeby komentować
3 Wątki komentarzy
10 Odpowiedzi
0 Subskrybenci
 
Najaktywniejszy komentarz
Najciekawsze odpowiedzi
7 Autorzy komentarzy
TruefanJarodimebag11Luque10Samael Ostatni autorzy komentarzy
  Subskrybuj  
najnowszy najstarszy oceniany
Powiadom o
Samael
Użytkownik
Samael

No i dobra! Zobaczymy co z tego będzie.

Arthur nie jest szykowany na miejsce Pjanicia tylko do grania razem z Bentą (który będzie w tym zestawieniu pełnił rolę Bośniaka – cały sezon Sarri próbuje go w tym miejscu). Może wspólnie stworzą coś fajnego. Odmładzamy też skład by było bardziej energicznie niż jest dotychczas.

Pjanić ma 30-lat, 1,5 roku bardzo słabych występów więc to i tak cud że ktoś chce dać za niego 60 mln euro – mam wrażenie, że Barca idzie nam na rękę. Arthur to piłkarz przed którym jeszcze cała kariera także zawsze można go sprzedać. To Barca bierze gościa bez formy, którego już nie sprzeda i będzie musiała trzymać do końca kariery jak Rakiticia.

Truefan
Użytkownik
Truefan

Trochę dużo tego gdybania i mam wrażenie, ze sam siebie przekonujesz, że to dobry ruch, bo podświadomie domyślasz się, że może być inaczej . Pjanic jakby nie patrzeć od 10 lat gra na wysokim poziomie i forma prędzej czy pózniej wróci,a Artur nie zagrał nawet jednego dobrego sezonu,a może ledwie kilka meczów . Polecam zapytać jakiegoś wiernego fana Barcy co o nim myśli . Pomijam już umiejętności, ale to typ o mentalności Neymara, więc NIE PASUJE DO JUVE .

Samael
Użytkownik
Samael

Nie ukrywam w każdym poście dotyczącym tego tematu, że mam masę wątpliwości niemniej dodam tylko że to jak ktoś spisuje się w jednym klubie czy drugim to ma małe znaczenie. Jeśli trafi na odpowiednie warunki w tym nowym to będzie grał fenomenalnie (mam Ci wymieniać nazwiska?). Gra Barcy to inny styl, inna specyfika liga i skoro Juventus się decyduje to widocznie widzi w nim jakieś cechy które dadzą coś więcej drużynie Sarriego. Mentalnie ten klub też już niejednego gościa ogarnął więc na to nie zwracam uwagi. Najbardziej mnie martwi, że trzeba było go przekonywać do grania tutaj. Dodatkowo jeszcze władze klubu z Katalonii musiałby go wypychać na siłę. Boje się że będzie kolejnym najemnikiem bez duszy – chociaż i tacy dają dużo.

Truefan
Użytkownik
Truefan

Właśnie tak. On może stać się najemnikiem co będzie obciążał nasz budżet,a jak ktoś posadzi go na ławkę to siądzie i będzie brał pensje … Ja serio widziałem go wiele razy w akcji i zupełnie nie rozumiem tego zachwytu czy radości . Przypomina mi to trochę sytuacje z Allegrim .. Ludzie zakładali, że każdy będzie lepszy niż on nie doceniając go,a jak widać było to błędne założenie . Obym się mylił .

Jaro
Użytkownik
Jaro

Widziałeś wiele razy w akcji i co? Też trochę go pooglądałem i w Barcelonie i przede wszystkim w Gremio.
Koleś ewidentnie nie pasuje do filozofii gry klubu z Hiszpanii i trochę kaleczy… Ale w Brazylii był na prawdę kluczową postacią i po jednym sezonie skreślać go to trochę niepoważne.
Do tego ma raptem 24 lata czyli przypuszczając o 7 lat gry więcej niż Pjanić a to już sporo.
Co do bośniaka to akurat na niego na serio nie da się już patrzeć…

Truefan
Użytkownik
Truefan

I co powiesz? W Barcie zdecydowanie najsłabszy pomocnik, mało dający w obronie,a i w ofensywie prawie nic . Nie obraż się, ale liga brazylijska i jej intensywność, taktyka bardzo odstaje od czołowych lig europejskich i dla mnie to żadnych wyznacznik. W Barcelonie dawali mu szanse, ale zawodził i teraz klub musi walczyć o mistrza, więc stawia na pewniaków .

Jaro
Użytkownik
Jaro

Barca i jej pewniacy? Heh… Niech będzie.
A wyznacznik rezerw MU, który stał się u nas jednym z najlepszych pomocników jest porównywalny czy raczej też nie warto na to spoglądać?
Nie zamierzam się spierać ale ok. 30 występów w kadrze Brazylii też wydaje się wyznacznikiem… A i tam gra naprawdę solidnie.
Bez urazy, ale to już dla mnie jest jakiś wyznacznik że w ogóle Barca go kupiła, a przy jego wieku sądzę że nawet gdy nie wypali wyjdziemy nieźle.

Truefan
Użytkownik
Truefan

Jakby mail 21 lat, to się zgadzam, ale on za chwilę ma 24 lata. Czas pokaże, kto miał racje, ale jak dla mnie to przeciętniak .

Regoon
Użytkownik
Regoon

W końcu pan “100 kontaktów z piłką” odejdzie, aż dziwie się, że Barcelonie bierze Pjanicia, bo przy tym co On gra to miałby problem z graniem na dobrym poziomie w 4 amatorskiej lidze mołdawskiej.

Arthur może nie jest moim wymarzonym wyborem (i pewnie wielu innych fanów też nie), ale warto mu dać szanse. Jeśli się sprawdzi to zgarniemy dobrego gracza za jakieś 15 mln, jeśli się nie sprawdzi to bez problemu opchnie się go za 30 czy 40 mln, bo jest młodszy niż Pjanić i pewnie znajdą się kluby chętnie na jego kupno.

kruky
Użytkownik
kruky

Tonali byl za 50 mln. , Aouar tez jakies 50 mln. a Juve bieze Arthura za 70 mln., oby chlopak pokazal wiecej niz w Barcelonie

Samael
Użytkownik
Samael

To jest wymiana 30-letniego piłkarza na 23 letniego. Kolega wyżej opisał ci jak wygląda sytuacja. Na 23 latku nie stracimy kasy bo zawsze jeszcze ktoś kupi go nawet po nieudanym sezonie.

dimebag11
Użytkownik
dimebag11

Moment, ale mówiąc tak w dużym uproszczeniu, to jeśli ściągniemy Arthura za 70 mln € (wiem, że tylko w teorii, bo to de facto wymiana z dopłatą z naszej strony) i Brazylijczyk się u nas nie sprawdzi, a my będziemy chcieli go sprzedać, to nie dostaniemy za niego więcej niż 30-40 baniek. Wtedy rzecz jasna zanotujemy w księgach stratę z tego tytułu, więc jednak jest dość spore ryzyko takiej kreatywnej bankowości z naszej strony.

Luque10
Użytkownik
Luque10

Naprawdę tak ciężko dostrzec całą sytuację? Arthur będzie kosztował 10 mln. Wymiana po zawyżonych cenach, to, nie to samo co kupno Aouara/Tonalego za 50mln🤦‍♂️

Najnowsze aktualności

Artykuł: Umarł król, niech żyje król.

Matuidi na testach

Toni: Pirlo podobny do Guardioli

Repubblica: Uwolnić się od kontraktów

Kto przejmie U23?

Real szuka wzmocnień w Juve?

Nowy trener i nowe mercato

de Ligt przejdzie operację

Frustracja Ronaldo weźmie górę?

37 Campioni D'Italia