#FINOALLAFINE

Ciężko naprawić błędy przeszłości

Kolejne transfery Juventusu blokują Sami Khedira i Douglas Costa. Niemiec i Brazylijczyk trzymają się kurczowo Turynu, w którym pobierają bardzo wysokie pensje. IlBianconero im się dziwi i tłumaczy obecną sytuację błędami szefostwa mistrza Włoch.

Jeszcze do niedawna w ogniu krytyki byli również Adrien Rabiot i Aaron Ramsey. Obaj otrzymali kontrakty na poziomie 7 milionów euro za sezon gry i należy się dobrze zastanowić, czy gdzie indziej mogliby liczyć na podobną pensję? W ten sposób turyński klub nie może się potem uwolnić od niechcianych graczy.

Walka o rozwiązanie kontraktu Gonzalo Higuaina trwała bardzo długo. Ostatecznie Pipita zgodził się na podzielenie swojej pensji między Bianconerimi i Interem Miami. Khedira jest niestety w tym temacie wciąż nieugięty.

IlBianconero wskazuje, że w wielu przypadkach sternicy Juve ulegają chciwości. Widząc bardzo taniego lub darmowego zawodnika do głowy przychodzi im propozycja wysokiego kontraktu, tak aby nikt inny nie sprzątnął im okazji sprzed nosa. Później jednak nie ma co się dziwić, że dany zawodnik jest mocno przywiązany do swojej pensji.

4
Dodaj komentarz

Zaloguj się żeby komentować
2 Wątki komentarzy
2 Odpowiedzi
0 Subskrybenci
 
Najaktywniejszy komentarz
Najciekawsze odpowiedzi
4 Autorzy komentarzy
Luque10AdiJuveSamaelProkson Ostatni autorzy komentarzy
  Subskrybuj  
najnowszy najstarszy oceniany
Powiadom o
Prokson
Użytkownik
Prokson

stosując tę strategię odbudowaliśmy się po farsopoli. Pirlo, Pogba, Barza to tylko kilka przykładów. Trudno się dziwić władzom że szukali kolejnych okazji. Ani Igła ani Sami nie okazali się wtopami i w perspektywie czasu byli jednak wartością dodaną.
Na pewno ktoś wyciągnie wnioski i kolejne umowy będą zawierały dodatkowe klauzule bo o wysokości pensji nie ma co gadać. Najlepszy sposobem na zarobienie więcej dla większości piłkarzy jest nie przedłużać umów i powiększyć swoją pensję o ułamek odstępnego. Czysta matma

Samael
Użytkownik
Samael

Dokładnie! Taka taktyka długo służyła temu klubowi. Uważam, że problem leży gdzie indziej. Juventus zaczął podejmować emocjonalne decyzje. Nie potrafi też umiejętnie zakończyć współpracy z piłkarzami – Mandżu, Matuidi, Khedira. Można było z każdym nie przedłużać kontraktu, puścić na wolny rynek – chciwość i jakieś wybujałe wyobrażenie że uda się sprzedać “starszych” piłkarzy spowodowała startę pieniędzy. Po głowie ostatnio chodzi mi myśl, zgodnie z którą lepiej w Turynie robili transfery jak mieli mniej możliwości niż jak mają większy budżet (po prostu lepiej spisują włodarze z ograniczeniami bo ruchy kontraktowe i transferowe są bardziej przemyślane). Poprzednie okno i to uważam za udane.

Luque10
Użytkownik
Luque10

Pamiętaj o czymś takim, jak księgowość. Przedłużenie kontraktu to nie tyle chciwość zarządu, a przemyślany ruch, by uniknąć straty w roku finansowym (jeśli mówimy o transferze, za gotówkę) .
Paradoksalnie przedłużenie umowy Matuidiego było bardziej opłacalne dla klubu, ponieważ zamortyzowało to transfer Francuza.
Wtopą finansową jest Khedira, jeśli chodzi o przedłużenie umowy. Jednak Niemiec był w momencie przedłużania, jedną z wiodących postaci w drużynie.

AdiJuve
Użytkownik
AdiJuve

W pewnym sensie problem są pensje Rabiota czy Ramseya, ale z drugiej strony na takim Khedirze klub nie straci nawet jak odejdzie za darmo. większym problemem było to jak Beppe rozpierdzielał kasę z Pogby i innych sprzedaży na Igłę, Costę i innych graczy, którzy w Turynie praktycznie się nie sprawdzili.

Najnowsze aktualności

Pirlo: Musimy lepiej kontrolować mecze

Inzaghi: Mogliśmy wygrać

Benevento-Juventus 1:1 (1:1)

Paratici: Dybala? Rok temu było to samo z de Ligtem

Składy na Benevento-Juventus

Inzaghi: Pirlo nie zaskoczył mnie nową rolą

Pirlo: Benevento to twardy zespół

Przegląd prasy 28.11.2020

Kłótnia o Arthura

37 Campioni D'Italia