#FINOALLAFINE

Locatelli już blisko?

Manuel Locatelli nie został powołany na jutrzejszy mecz towarzyski z Lazio. Po powrocie z Euro Włoch podjął normalne treningi z drużyną Sassuolo, klub przygotował dla niego zresztą specjalny plan pracy. Obecnie jednak, zdaniem dziennikarzy Tuttosport, klub z Emilii powoli chce przyzwyczajać się do radzenia sobie bez Locatellego, który już w najbliższych dniach przenieść się ma do Turynu.

Piątkowe spotkanie na szczycie Juventus-Sassuolo nie przyniosło ostatecznych rezultatów, dokonało się jednak dalsze zbliżenie stanowisk obu klubów. Corriere dello Sport donosi, że kolejne spotkanie zaplanowane jest zaraz po Ferragosto (dzisiejszym święcie, będącym jednocześnie punktem kulminacyjnym włoskiego sezonu urlopowego). Po uzgodnieniu ceny (35 milionów euro wliczając bonusy), do którego doszło już wcześniej do ustalenia pozostają szczegóły dotyczące formuły transferu, w szczególności obowiązkowego wykupu. Ostatnim krokiem ku zbliżeniu była zgoda co do okresu wypożyczenia – Juventus zgodził się skrócić je z planowanych dwóch lat do roku. Kwestią sporną pozostaje obowiązek wykupu – Bianconeri chcieliby, by stawał się on obligatoryjny w przypadku awansu do Ligi Mistrzów, natomiast Sassuolo wolałoby sytuację, w której nie ma dodatkowych warunków. Wydaje się więc, że nie pozostało nic, czego nie udałoby się przezwyciężyć i ostateczne porozumienie jest już naprawdę blisko

Dołącz do redakcji JuvePoland! Dla każdego fana Juve znajdzie się miejsce!

23 komentarzy
najstarszy
najnowszy oceniany
Informacja zwrotna
Zobacz wszystkie komentarze
Śmieszek
1 rok temu

Będzie nasz !

Jak się uda pozbyć Ramseya to dorzucić Pjanicia i kadra wygląda mocarnie. Rabiot,McKennie czy Benta też swoje zrobią 😉

Istvan
1 rok temu

Już jest nasz Sas już kupił następcę plus wczoraj nawet już na mecz z Lazio nie został powołany. To jest jasny sygnał, kluby dogadały się teraz tylko trzeba dopiąć jak chodzi o formułę. Sassuolo potrzebuję mieć w księgach zapewnione pieniądze żeby rok finansowy zamknęli pozywytnie, a Juve ma na uwadzę że w następnym roku będą musieli zapłacić 50 milionów za Federico więc to jest powód przeciągających negocjacji. Sassuolo chce mieć pewność zagwarantowanie zapłaty a Juve mimo że Loca jest objecujacym graczem to nadal nie superstar więc nie chce popełniać błędów poprzedników Beppe i Paraticiego. Nowa startegia Juve to że we Włoszech oni będą dyktować ceny i to nowy długo terminowy plan ktorym teraz już chcą pokazać że będzie po ich myśli. Jak zobaczymy to Sassuolo ugieło się pod naciskiem. Calma do końca mercato Loca będzie nasz plus oczekujcie przyjście Pjanica gdzie Juve już się z Barceloną się dogadało. Nie jest uzależnione odejściem Ramseya przyjście Pjanica, Allegriemu zagwarantowali przyjście Manolo jak i Pjanica.

Samael
1 rok temu

Loca to zawodnik z potencjałem ale nie wiadomo czy faktycznie stanie się tak kluczowy jak np. Chiesa. Może skończyć jak Berna. Niemniej warto inwestować w rodzimy piłkarzy bo oni lepiej się identyfikują z klubem.