#FINOALLAFINE

Agnelli o sezonie Sarriego

Fot. sbonsi / Shutterstock.com

Serial dokumentalny All or Nothing: Juventus od wczoraj dostępny jest (także w Polsce) w serwisie Prime Video. Niemal od pierwszych godzin media dyskutują o widocznych w nim sytuacjach. Gorącym tematem jest m.in scena z pierwszego odcinka, gdy na początku sezonu 2020/21 Andrea Agnelli przemawia do piłkarzy i sztabu Juventusu w ostrych słowach komentując poprzedni sezon.

Od dziesięciu lat jestem prezydentem Juventusu. Patrząc na poprzedni sezon, z pominięciem czysto sportowego wyniku, mówię to prosto z serca – to był gówniany rok” – mówi Agnelli ewidentni odnosząc się do okresu, w którym trenerem był Maurizio Sarri. “Także niektórzy z tu obecnych nie dali z siebie tyle, ile powinni. Myślę teraz o całym wysiłku wszystkich kobiet i mężczyzn pracujących dla Juventusu. Jest nas osiemset osób, to tak jakby na boisko wychodziło nas osiemset. Wygrywa osiemset osób i przegrywa również osiemset. Jesteśmy zespołem, który musi zawsze wspólnie podążać w jednym kierunku. Dokonaliśmy wyboru, w który wierzę z całego serca, a którym jest Pirlo. Teraz to do zespołu należy podążanie za nim zawsze, każdego dnia. To będzie trudny rok, ale wraca do mnie entuzjazm sprzed lat. Ktokolwiek chciałby zrobić krzywdę jednemu z was, będzie musiał najpierw mnie zabić. Reszta należy do was“.

20 komentarzy
najstarszy
najnowszy oceniany
Informacja zwrotna
Zobacz wszystkie komentarze
Adra
10 miesięcy temu

No niestety zagrywka “All in” z Pirlo się nie opłaciła. Andrea okazał się średnim trenerem. Oczywiście wyniki to nie tylko jego wina, zarząd też swoje dołożył. Od 2017 roku wiele transferów było nieprzemyślanych, a pandemia nas jeszcze dobiła. Teraz ponownie trzeba odbudować wielki Juventus. Ale mam nadzieję, że się to uda.

Solid
10 miesięcy temu

Co to jest za wypowiedź, co to za słownictwo? Nie można posługiwać się takimi wulgarnymi, nie wiedziałem ze to jest w DNA Juventusu.
Denerwuje mnie to korpo Juve, te zagrywki pod publiczkę, te wyświechtane frazesy i darcie płaszcza, gonitwa za Kukusevskim przy linii. Ot Benny Hill nie poważni ludzie. Takich jaj spodziewałbym się po DeLaurentisie albo Zamperinim.
Już rozumiem czemu Conte uchodził u nas za furiata, jak to powiedział Sarri tych piłkarzy nie da się trenować, a ja dodam od siebie ze to przez naszych działaczy.

Samael
10 miesięcy temu

Włodarze się pogubili w momencie kiedy Allegri powiedział, że trzeba przebudować drużynę (po Ajaxie). Zaczęło się jakieś emocjonalne zatrudnianie trenerów, zwalnianie. Co trener to inna wizja, zmiana polityki, ponowne budowanie. Co roku słyszymy tylko nowy start, rewolucja a to znaczy że nie było planu! Dyrektorzy robili sobie zakupy pod siebie, a nie pod trenera który powinien być architektem w tworzeniu składu. Jak trener nie ogarniał ich zaciągu to go wyrzucano i brano kolejnego. Sam AA zaś bardziej zajął się cyferkami i Super Ligą niż swoją drużyną (chociaż akurat to nic złego ale ludzie do zarządzania wybrał sobie złych – patrz Paratici i Nedved). Skończyło się tak, że trener który był wyrzucany jednak osiągał lepsze wyniki od tego co przychodził (Sarri wygrał tytuł, Pirlo wygrał PW i SPW, pewnie Allegri nie dźwignie nic). Efekt ciężkiej pracy zarządu.