#FINOALLAFINE

Inzaghi: Wygrałem już dwa finały przeciwko Juve

Simone Inzaghi wziął udział w konferencji prasowej przed jutrzejszym meczem o Superpuchar Włoch. Trener Interu przypomniał wszystkim, że w swojej karierze trenerskiej dwa razy pokonał już Juventus w finale właśnie tych rozgrywek.

“To finał. Miałem szczęście grać o ten puchar zarówno jako zawodnik, jak i trener, w tych meczach nie ma faworytów. Spotykamy drużynę, która jest w formie, osiągnęli osiem pozytywnych wyników, a w niedzielę odwrócili losy bardzo ważnego meczu, robiąc coś niezwykłego. Znamy Juventus, są przyzwyczajeni do gry w finałach i mają wielu doświadczonych graczy. Jesteśmy jednak w doskonałym momencie, zagramy naszą piłke, mając nadzieję, że sprawimy satysfakcję naszym fanom. Bardzo ważne będą jutro motywacje”.

“O takim meczu może rozstrzygnąć epizod, potrzebujesz wielu przebiegniętych kilometrów, intensywności i determinacji. Jesteśmy dwoma drużynami przyzwyczajonymi do grania w takie gry, w niektórych momentach będziemy mieli trudności, ale będziemy musieli być skuteczni w natychmiastowym wyjściu z takiego momentu”.

Inter odzyskał Hakana Calhanoglu, podczas gdy Juventus musi zmagać się z wieloma nieobecnościami.

“Juve to drużyna z silnym składem, Allegri zastąpi nieobecnych w najlepszy możliwy sposób. Bonucci i Chiellini wracają do zdrowia, więc z pewnością będą mieli bardzo konkurencyjny zespół. W każdym razie chcę życzyć Chiesie szczęścia, ponieważ oprócz tego, że jest świetnym zawodnikiem Juventusu, jest także dziedzictwem włoskiego futbolu”.

24 października w meczu Interu z Juventusem padł remis 1:1. Nerazzurri długo byli na prowadzeniu, ale w końcówce meczu został podyktowany rzut karny, który wykorzystał Paulo Dybala.

“Do tamtego momentu myśleliśmy, że wygraliśmy. Potem był epizod z rzutem karnym, ale minęło dwa i pół miesiąca: zarówno Inter, jak i Juventus, moim zdaniem, weszły na wyższy poziom. To była nieco zakontraktowana gra, analizowałem ją zaraz po zakończeniu, a także recenzowałem ją w ostatnim czasie. Byliśmy dwiema drużynami z tyłu tabeli, to nie był dobry mecz, obie drużyny zagrały poniżej swoich możliwości”.

W 2017 i 2019 roku Inzaghi wygrywał Superpuchar Włoch jako trener Lazio. Wówczas szkoleniowcami Juventusu byli Massimiliano Allegri i Maurizio Sarri.

“Poszło dobrze, odnieśliśmy dwa ważne zwycięstwa, mimo że nie byliśmy faworytami. Potem przegrałem finał Pucharu Włoch, wiemy, że bardzo miło jest grać na tak pięknym stadionie, jak San Siro. Postaramy się dać satysfakcję naszym kibicom, wiemy, że nie będzie łatwo, ale na boisku damy z siebie 120%”.

źródło: www.tuttosport.com

5 komentarzy
najstarszy
najnowszy oceniany
Informacja zwrotna
Zobacz wszystkie komentarze
Hellspawn
8 miesięcy temu

On też spija śmietankę po Conte, czy monopol ma na to tylko Allegri?

mjecho
8 miesięcy temu

Na ławkę wraca Mr. Calma Calma, a na murawę jego pupilek Alex “Back pass” Sandro, więc wynik meczu raczej do przewidzenia. Pytanie tylko w jakim stylu nastąpi to, co ma nastąpić.

Don Mati
8 miesięcy temu

A dla mnie to jakiś badziewny SuperPuchar który nie ma znaczenia, podnieca się jak by chociaż Puchar Włoch z nami wygrał, mam nadzieje że wystawimy rezerwy, czekają na 10x ważniejsze mecze w Lidze