#FINOALLAFINE

Gdzie zagra Alvaro Morata? Możliwe trzy kierunki w trzech ligach

Fot. Ettore Griffoni / Shutterstock.com

Koniec czerwca to zwykle początek zmian przynależności klubowej wśród zawodników, którym wygasają umowy. Dzień później rozpoczyna się drugie półrocze, a zarazem letnie mercato. W tym roku przed dylematem dotyczącym swojej przyszłości stoi kilku zawodników Juventusu, w tym – wypożyczony z Atletico – Alvaro Morata.

Hiszpan był blisko zmiany barw już w styczniu, lecz Juventus postanowił, że nie pozwoli na transfer do Barcelony. Niektórzy dziennikarze sugerowali, że powodem było fiasko w znalezieniu jego następcy, inni, że Allegri przekonał go go swojego projektu.

W czerwcu Morata ponownie stanie przed dylematem. Mimo iż Allegri znalazł mu miejsce na boisku obok Vlahovicia i Dybali, to napastnik może chcieć spróbować sił w roli pierwszego napastnika gdzie indziej. Calciomercato.com donosi, że Barcelona nadal jest nim zainteresowana, w przeciwieństwie do Atletico, które temat Moraty już zakończyło.

Innym kierunkiem dla Alvaro mogą być Wyspy Brytyjskie. Dziennikarze informują, że Arsenal szuka snajpera i zainteresował się 29-latkiem, który mógłby wzmocnić siłę ataku.

Ostatnim z wymienianych kierunków jest ten obecny, czyli Juventus. Morata miałby współtworzyć tridente z Dybalą i Vlahoviciem, a presja pierwszego napastnika, zdjęta z jego pleców, ma posłużyć zarówno jemu, jak i całemu zespołowi.

11 komentarzy
najstarszy
najnowszy oceniany
Informacja zwrotna
Zobacz wszystkie komentarze
Samael
7 miesięcy temu

Wpierw byłem przeciw, potem zagrał dobrze z Vlaho i Dybalą to byłem za wykupieniem ale za mniejszą kwotę. Teraz się zdecydowałem i uważam iż lepiej odpuścić, szukać młodszego zawodnika, który uzupełni Chiesę z Vlaho (Dybali nie liczę, na nim polegać nie można, zagra 5-6 spotkań, a potem kontuzja dwa tygodnie).

Solid
7 miesięcy temu

Ten bezzębny trójząb to prowizorka, cieszą wiadomości o wywaleniu Dybali, Moraty i Keana.

Mamy Vlaha, na prawej za rok musi być Chiesa więc na ten moment potrzebujemy trzech lewoskrzydłowych (obrońcy i dwóch ofensywnych pomocników, najlepiej takich co mogą grać po obu skrzydłach)

Lambi120
7 miesięcy temu

Mam wrażenie, że jedyną rzeczą jaka przemawia za wykupieniem Zbitego Psa jest to, że wydaliśmy już na niego górę pieniędzy. Pożegnać bez żalu i omijać w przyszłości podobnych graczy.

Podpora
7 miesięcy temu

Miał papiery na 9tke z prawdziwego zdarzenia (jak niegdyś F Torres za jego najlepszych czasów, Morata mi go trochę przypomina) ale ewidentnie głową nie dojeżdża, szkoda bo na prawdę sporo szans dostawał i grał w mocnych klubach. Jego kariera powinna zdecydowanie lepiej wyglądać niż się zapowiadała…

Moim zdaniem w formacji 4 3 3 skrzydłowy powinien mieć charakterystykę zbliżona do takiego Chiesy a nie jakieś cuda wymyślać żeby środkowego napastnika na skrzydło przesuwać, tak się robi w wielkich klubach? Tylko nie przypominajcie przykładu z Mandzukiciem bo to była wgl inna drużyna.

Sentyment jakiś tam jednak ma do Alvaro, lecz też uważam, że przydałby się ktoś inny.