#FINOALLAFINE

Italiano: Nie wykorzystaliśmy naszej przewagi, a Juve nie wybacza błędów

Fot. Ettore Griffoni / Shutterstock.com

Vincenzo Italiano udzielił wywiadu po przegranym meczu półfinałowym Pucharu Włoch z Juventusem (0:1). Trener Fiorentiny następująco ocenił postawę swoich zawodników:

„Niestety ponownie zabrakło nam zawziętości w ostatnich minutach. Gdy remisujemy, nie potrafimy wykorzystać przewagi i wyjść na prowadzenie, a potem tracimy gole i przegrywamy. Tak było z Sassuolo, a dziś to powtórzyliśmy. Z drugiej strony nie wiem, czy mógłbym żądać od chłopaków czegoś więcej. Oddaliśmy 22 strzały i nie pozwoliliśmy na nic ich napastnikom. To mój pierwszy rok we Florencji i idzie nam dobrze, ale brakuje wisienki na torcie. Pamiętam jednak o tym, że przed nami rewanż, pojedziemy do Turynu zagrać naszą piłkę”.

Decydujące starcie zostanie rozegrane w drugiej połowie kwietnia, a w dwumeczu będzie obowiązywała zasada premiowania bramek na wyjeździe. Opiekun drużyny z Toskanii skomentował ten fakt, mówiąc:

„Czyste konto było dla nas bardzo ważne, dlatego tak stracony gol boli szczególnie. Mamy jeszcze 90 minut, spróbujemy wyjść na boisko z tym samym duchem walki i będziemy chcieli stworzyć tyle szans, co dziś. Zobaczymy, co się wydarzy. Jeśli pracujesz tak ciężko i masz tyle okazji, to naturalnym jest oczekiwać, że uda się szybko pomyślnie ustawić przebieg meczu. Gdy zamiast tego wynik pozostaje ciasny, Juve ukarze cię przy pierwszym błędzie. Generalnie nasz występ mi się podobał i zdaję sobie sprawę, że nawet przy 0-0 potrzebowalibyśmy gola na Allianz. Końcowy rezultat okazał się gorszy niż ten remis, ale nasze nastawienie się nie zmienia. Za półtora miesiąca zagramy podobnie, miejmy nadzieję, że wynik będzie inny”.

W dalszej części rozmowy ze Sport Mediaset trener skupił się na analizie gry poszczególnych formacji i piłkarzy, poświęcając sporo uwagi Jonathanowi Ikoné:

„Ikoné grał dobrze, ale znów mógł zdobyć dwa gole i nic z tego nie wyszło. Musimy pomóc mu zrozumieć, jak ważne jest, by skutecznie wykańczał swoje akcje. To właśnie jest nasz problem od początku sezonu. Skrzydłowi bardzo się starają i kreują dużo sytuacji, ale potrzeba nam więcej wiary w siebie i więcej konkretów blisko bramki rywala. Na pochwały na pewno zasługują obrońcy. Musieli mierzyć się z Vlahoviciem, Keanem i Moratą, spisali się bez zarzutu. Dusan ciągle się rozwija i będzie jeszcze lepszy. Zawsze się dobrze rozumieliśmy, życzę mu wszystkiego najlepszego”.

Na koniec opiekun La Violi został zapytany o ostatnie minuty spotkania, w których Juventus uzyskał przewagę. Italiano dostrzegł problem, stwierdzając:

„W takich momentach nie możesz tracić koncentracji. Trzeba wyczuwać niebezpieczeństwa i być gotowym na reakcję. Jeszcze raz zawiedliśmy w tym elemencie i zostaliśmy skarceni. Czułem, że dziś wszystko może się zdarzyć, ale takiego scenariusza nie przewidziałem. Najbardziej złości mnie fakt, że nie zamieniamy naszej dominacji na bramki. Zawodnicy wiedzą, że przed nami wiele pracy i wiele meczów do wygrania” – podsumował.

Kolejnym rywalem Fiorentiny w lidze będzie Hellas Verona. Drużyny spotkają się 6 marca na Stadio Artemio Franchi.

1 Komentarz
najstarszy
najnowszy oceniany
Informacja zwrotna
Zobacz wszystkie komentarze
Poki
4 miesięcy temu

Graficznie mecz można podsumować:

Venuti na rowerze marki Fiorentina.

comment image