#FINOALLAFINE

Kulusevski: Tottenham jest jak rodzina, tu mogę pokazać, co potrafię

Dejan Kulusevski udzielił wywiadu redaktorom oficjalnej strony internetowej Tottenhamu. Zawodnik, który przebywa w Londynie na wypożyczeniu z Juventusu, skomentował swój dotychczasowy pobyt w Anglii:

„Sądzę, że chciałem pokazać wszystkim, co potrafię. Lubię udowadniać ludziom, że się mylą i pewnie dlatego byłem aż tak mocno zmotywowany. Gdy tu przybyłem, byłem głodny gry, ale jednocześnie wiedziałem, że będzie bardzo ciężko. Znalazłem się w nowej lidze i wiąże się z tym dużo różnych zmian. Trzeba dopasować się do wielu rzeczy, ale w moim przypadku wszystko poszło bardzo dobrze”.

Jednym z problemów Kulusevskiego w Juventusie był brak stałego miejsca na placu gry. Szwed pełnił różne role, ale w ekipie Kogutów jest inaczej. Piłkarz podkreślił, że:

„Trenerzy znaleźli mi doskonałą pozycję – dzięki temu mogę często być przy piłce, atakować bramkę oraz stawać przed okazjami do strzelania goli lub asystowania partnerom. Sami widzicie, że teraz jestem bardziej swobodny, nie martwię się o błędy, nie mam gonitwy myśli. Skupiam się tylko na tym, by grać swoje, a to podejście pozwala mi pokazywać to, co mam najlepszego. Właśnie to daje mi radość.  Moi koledzy byli cudowni od pierwszego dnia. Powitali mnie naprawdę serdecznie, a na murawie świetnie się bawimy. Niektórych znałem już wcześniej, ale wszyscy jesteśmy jak rodzina i miło spędzamy czas także poza boiskiem. To sprawia, że w trakcie meczów wszystko jest łatwiejsze” – podsumował.

W trwającym sezonie Dejan Kulusevski zagrał dla Tottenhamu 14 spotkań. Zdobył w nich trzy gole i zaliczył sześć asyst.

20 komentarzy
najstarszy
najnowszy oceniany
Informacja zwrotna
Zobacz wszystkie komentarze
Sebass123
2 miesięcy temu

W juventusie to się potykał o własne nogi , widać premier league mu pasuje

Maly
2 miesięcy temu

Raczej pasuje mu, że nie będzie nikt darł ryja jak źle poda… chyba to powiedział nawet 😉

SebX
2 miesięcy temu

Kurde, to pokazuje, że ogólna sytuacja Juve jest kiepska. Wciąż narzekamy, że brakuje nam środka pomocy i dlatego jest kaszanka, ale to nieprawda. Po prostu mamy trenerów, którzy mają betonowe głowy i prawdopodobnie jakąś chorą atmosferę w klubie, która nie każdemu pasuje.
Kulu był u nas parodią piłkarza, choć widać było, że ma umiejętności. Najpierw trener moja-wizja-taktyki-jest-godna-poswiecenia-druzyny Pirlo dał mu w kość, później trener pragmatyczny minimalista na-boisku-trzeba-cierpiec Allegri kompletnie wybił piłkarzom z głowy przyjemność gry w piłkę.
Za to Conte jest pewnym fenomenem, gdzie nie pójdzie to zrobi dobrze robotę i zbuduje drużynę, ale za chwilę wyleci przez niewyparzoną gębę i kosmiczny egocentryzm. Ja na zawsze zapamiętam te emocje i sezony z Conte jak piłkarze z boiska biegli do niego i wskakiwali na ręce po golach i zwycięstwach. Takiej atmosfery w drużynie, gdziekolwiek Conte nie trafi, nie robi nikt inny na świecie. Szkoda, że nie da się z nim normalnie pracować

Fed2012
2 miesięcy temu

Tak się składa, że w Tottenhamie też jest na czwartym miejscu w tabeli, a Arsenal ma mecz zaległy i jakoś punkt mniej więc mogą skończyć poza LM. Na zakończenie sezonu się okaże co komu bardziej się opłaciło. Dla mnie to średniak, podobnie jak Bentancur.

mati4343
2 miesięcy temu

A. Conte poprostu potrafi stworzyć atmosferę w drużynie i piłkarze czują się jak w rodzinie co przenosi się na ich morale i grę na boisku, zresztą tak samo było u nas gdy trenował, w drużynie czuć było że jest jak rodzina, teraz się już tego tak nie czuje.

PABLO
2 miesięcy temu

Du..a cię piecze , że nie dałeś rady w Juve? 3 trenerów próbowało coś z ciebie wycisnąć…

Bart985
2 miesięcy temu

No niemożliwe…

hunter
2 miesięcy temu

Bo tam mają normalnego trenera z dobrym podejściem psychicznym do piłkarzy.