#FINOALLAFINE

Allegri przed meczem z Sassuolo: Lubię przyjeżdżać na ten stadion, choć mecze bywały ciężkie

Fot. Marco Iacobucci Epp / Shutterstock.com

Massimiliano Allegri wziął udział w konferencji prasowej przed jutrzejszym meczem ligowym z Sassuolo. Trener zaczął od odniesienia się do ekipy rywali, mówiąc:

„Dla Sassuolo to ważne spotkanie. Gdyby udało im się wygrać, byłby to dla nich prestiżowy rezultat. My potrzebujemy dobrego występu i właściwego podejścia. Jeśli to się nie uda, pojedziemy do Turynu z pogruchotanymi kośćmi”.

„Nadal łączą mnie bliskie relacje z rodziną Squinzi, dlatego lubię wracać na ten stadion. To, że czasem Neroverdi zachodzili nam za skórę, nie ma tu znaczenia”.

„Jeszcze nie zajęliśmy czwartego miejsca, ale jesteśmy w finale Pucharu Włoch, który pozostaje naszym celem. Ocena sezonu zostanie dokonana po jego zakończeniu”.

W dalszej części rozmowy opiekun Starej Damy przedstawił sytuację kadrową swojej drużyny:

Nad pierwszą jedenastką zastanowię się po treningu, na pewno dokonam kilku zmian. Arthur się nie wykurował, mam nadzieję, że będzie dostępny na Venezię. McKennie nieco pobiegał i robi postępy, ale nie zostało nam wiele kolejek do rozegrania. Locatelli wciąż ma zaległości i nie wiem, czy wróci do końca rozgrywek. Rabiot spisuje się dobrze, powoli poprawia swoją skuteczność w zdobywaniu goli. Wciąż się rozwija, ma przed sobą jeszcze wiele lat, by pokazać pełnię możliwości. De Ligt jest zdrowy i gotowy do gry, jego partnerem będzie albo Bonucci albo Chiellini”.

Na koniec Toskańczyk poświęcił kilka słów legendarnemu Stefano Tacconiemu, który znalazł się w szpitalu z powodu tętniaka:

„Życzę mu wszystkiego najlepszego, oby wrócił do zdrowia” – podsumował.

Mecz Sassuolo-Juventus rozpocznie się o godzinie 20:45.

4 komentarzy
najstarszy
najnowszy oceniany
Informacja zwrotna
Zobacz wszystkie komentarze
sebaso
2 miesięcy temu

kluczowy mecz 3 punkty bardzo zbliża 4 miejsce , łatwo nie będzie raczej

Monochromatyczny
2 miesięcy temu

Też lubię wracać na ten ogromny stadion i oglądać mecze na nim rozgrywane. Zawsze wypełniony po brzegi, gorący i głośny doping miejscowych fanów, wspaniałe oprawy. Niebywały obiekt z piękną i długą historią włoskiego calcio.
Atmosfera i frekwencja przypomina mi nasz Allianz Stadium dlatego tak jak Max szanuję stadion, na którym swoje mecze rozgrywa Sassuolo.