#FINOALLAFINE

Były piłkarz Serie A uderza w Allegriego: Katastrofalny sezon

Fot. Grzegorz Wajda / WajdaFoto, JuvePoland

Były obrońca Serie A Daniele Adani, uderza w trenera Juventusu Massimiliano Allegriego: “Nie jest już wiarygodny, ten sezon był fatalny”.

Bianconeri w tym sezonie nie byli wiarygodnymi pretendentami do tytułu, a Puchar Włoch jest ich ostatnią szansą na zdobycie trofeum w obecnej kampanii. Allegri jest krytykowany za styl gry i wyniki Juventusu, a Adani jest wśród tych, którzy obwiniają toskańskiego trenera.

“Stracił energię, jego komunikacja jest słaba, a on sam nie ma już motywacji i wiarygodności” – powiedział w wywiadzie dla RAI.

“Trudno mu usprawiedliwić sezon, który był katastrofalny, najgorszy od 11 lat”.

Juventus nie zdołał utrzymać tytułu po raz dziesiąty z rzędu w sezonie pod wodzą Andrei Pirlo w zeszłym sezonie, ale wygrał Superpuchar i Puchar Włoch. Allegri latem ubiegłego roku podpisał czteroletnią umowę o wartości 7 milionów euro za sezon plus dodatki i Juventus nie zamierza go zwolnić, pomimo osiągania gorszych wyników niż jego poprzednicy Pirlo i Maurizio Sarri.

Trener Juve potwierdził w zeszłym tygodniu, że pozostanie na obecnym stanowisku jeszcze przez trzy lata. 54-latek zdobył 11 trofeów podczas swojej pierwszej pięcioletniej kariery w Juventusie w latach 2014-2019, kiedy to dwukrotnie dotarł do finału Ligi Mistrzów.

Giganci Serie A zmierzą się dziś wieczorem z Sassuolo na Mapei Stadium i jeśli pokonają Neroverdich, umocnią się na czwartej pozycji, gwarantującej rozgrywki w kolejnej edycji Ligi Mistrzów oraz będą mieli już tylko 1 punkt straty do zamykającego podium Napoli.

6 komentarzy
najstarszy
najnowszy oceniany
Informacja zwrotna
Zobacz wszystkie komentarze
Solid
2 miesięcy temu

Jej czy ten Adani nie wie że nie wolno pisać i mówić nic złego na temat maestro?

Samael
2 miesięcy temu

Nie wiem jak inni ale się spodziewałem problemów już po poprzednim sezonie. Te ciągłe zmiany trenerskie, brak stabilizacji i złe transfery musiały w końcu odbić się na wynikach sportowych. Grunt to zachować spokój teraz. Skoro już przyszedł, dostał kontrakt na 4 lata to przynajmniej jeszcze jeden sezon dostać musi (przy założeniu, iż będą kolejne zmiany kadrowe w drużynie).

sebaso
2 miesięcy temu

jak ciągle zmiany trenerskie , każdy trener sezon pracuje w realu praktycznie było tylu trenerów co u nas , wielu trenerów dali by sobie ręce uciąć za sezon , nie chodzi o ilosc sezonów a o styl i wyniki, jakos nie wieże ze w 2 sezonie maxa będziemy grac lepsza piłkę , praktycznie nie ma zawodnika z widocznym progresem a sezon dobiega konca , to pirlo mozna było pochwalić np za burgera nawet morata 20 bramek strzelił