#FINOALLAFINE

Mino Raiola nie żyje. Rodzina potwierdza śmierć agenta

Najbardziej znany agent w świecie piłkarskim Mino Raiola nie żyje. Zmarł po długiej walce z chorobą, a informację o jego śmierci potwierdziła rodzina agenta.

Od wielu miesięcy był leczony w Mediolanie, co spowodowało, że w ostatnim czasie aż dwukrotnie pojawiały się fałszywe doniesienia o jego śmierci.

W tym tygodniu odwiedził go napastnik Milanu Zlatan Ibrahimović, jeden z jego najbardziej znanych klientów, a Mario Balotelli i Paul Pogba przesłali wiadomości.

Raiola był prawdopodobnie najsłynniejszym agentem piłkarskim na świecie. Urodził się we Włoszech, a w dzieciństwie przeniósł się do Holandii.

Początkowo pracował jako tłumacz, a następnie stał się wybitnym łowcą talentów, który potrafił wynegocjować najlepsze oferty dla swoich zawodników.

Na pierwsze strony gazet trafił jego dość szorstki sposób postępowania z klubami i mediami, a także niezwykły majątek uzyskany dzięki prowizjom.

9 komentarzy
najstarszy
najnowszy oceniany
Informacja zwrotna
Zobacz wszystkie komentarze
Qdzesn
2 miesięcy temu

Miał wszystko oprócz tego najważniejszego – zdrowia

PABLO
2 miesięcy temu

Jak to mówią. . Karma wraca.

Andrezej
2 miesięcy temu

Pazerny był okropnie

PUSSY KILLER
2 miesięcy temu

Piniendze.. Szczęścia.. Nie dajo.. 😬😬

Solid
2 miesięcy temu

Cały światek piłkarski udaje że mu żal.. to jest prawdziwy Joke.

HugoL3
2 miesięcy temu

Ale wy rozumiecie, że jego klientami byli piłkarze? Popatrzcie na Pogbę, Balotelliego, Ibrahimovicia, De Ligta – źle ich ustawił? Mało kluby dzięki niemu zarobiły pieniędzy? Jeżeli ktoś jest dobry w danym fachu to liczy sobie za swoje usługi.
Jesteście źli, bo agenci zaczęli odgrywać w futbolu ważniejszą rolę niż kluby, ale to nie wina Mino, że był dobry w tym co robił.