#FINOALLAFINE

Chiellini marzy o 21 trofeum i deklaruje, że po finale opowie o swoich planach

Właściwie 21” – tak Giorgio Chiellini skwitował słowa dziennikarza, który mówił, że weteran Juventusu ma szanse na 20 trofeum z klubem, zapominając o tytule odebranym przy zielonym stoliku wskutek Calciopoli – “To batalia, dlaczego więc nie podsycić jej starymi wspomnieniami…“.

Na konferencji przed meczem, u boku Allegriego, pojawił się kapitan zespołu, który dzisiaj wieczorem postara się pokonać Inter. Chiellini wyjdzie w pierwszym składzie i dziennikarze zastanawiają się, czy to nie będzie jego ostatnia szansa na trofeum w barwach Juve.

Chciałem poczekać do tego finału. Chcę skupić się na piłce tak długo, jak długo są jakieś cele. Mogłem przejść na emeryturę dzień po wygraniu Euro. Może by mnie tu nie było, gdyby VAR nie anulował gola Austrii. Rozegrajmy ten mecz, a potem zobaczymy.

Juventus posiada wielkie wartości, których nie stworzyłem, nauczyłem się ich. Kiedy przybywasz do Juventusu, rozumiesz, jaka jest różnica z innymi klubami. Allegri był w Milanie i też może to powiedzieć. Uczyłem się mentalności Juventusu od Del Piero, Buffona, Pessotto i Birindelliego, którzy w przeszłości uczyli się od innych legend.

Pamiętam, że nic nie wygrałem od 2006 do 2012 roku, ale ten zespół będzie ponownie wygrywał. Taka jest historia Juventusu, chociaż w przyszłości trudno będzie zdobyć tak wiele tytułów mistrza Serie A z rzędu. Hegemonia, którą prezentowaliśmy, teraz jest możliwa w Niemczech, czy we Francji, gdzie dominuje jedna drużyna. Jeśli Inter i Milan nadal będą się rozwijać, we Włoszech będzie większa konkurencja”.

Inter nie wygrał żadnego finału Pucharu Włoch z Juventusem, lecz od tamtych spotkań minęły dekady. Tym razem Inter ma za sobą wygrane mecze z Juve w lidze oraz w Superpucharze. Jakiego starcia spodziewa się Chiellini?

Inter ma świetnych zawodników. To kompletny zespół i widzieliśmy to również w zeszłym sezonie. Mają świetnych graczy, których musimy powstrzymać. Myślę, że teraz nie da się ocenić ich sezonu. Dwa trofea zmieniają wszystko. Simone Inzaghi wykonał świetną robotę, a nie było to łatwe.

Mam dziecięcy entuzjazm, chcemy zdobyć to trofeum, jednocześnie wiedząc, jaki trudny pojedynek nas czeka. Przegraliśmy ostatni mecz w Turynie, ale mamy wszystko, aby jutro wygrać. Oba zespoły są w dobrym momencie, nawet jeśli nie są wyjątkowe. Inter jest zajęty wyścigiem o tytuł, my osiągnęliśmy nasz cel, ale oczywiście mieliśmy inne nadzieje. Musimy przewidywać grę i cierpieć, kiedy zajdzie taka potrzeba.

Nie spodziewam się meczu takiego jak Real kontra City, ponieważ mamy inną mentalność. Gdybym był na boisku, byłbym zły, fajnie było to oglądać, ale biorąc pod uwagę nasze cechy, będzie to bardziej podobne do naszego ostatniego spotkania w Serie A”.

Giorgio został też poproszony o podsumowanie sezonu i opinię na temat tego, co wygrana z Interem może dać Juventusowi.

Myślę, że polepszyliśmy się w tym sezonie po trudnym początku. Mamy własną tożsamość, a zagwarantowanie pozycji w pierwszej czwórce dowiodło naszego rozwoju. Odkryliśmy na nowo cechy, które musi posiadać ten zespół. Ten mecz jest ważny także z uwagi na przyszły sezon. Wygrywając, moglibyśmy lepiej przygotować się do kolejnego sezonu. Nie da się wygrywać przez cały czas, ale Juventus ma zwycięskie DNA.

Mamy wspaniałe wspomnienia związane z tym stadionem. Czuję się szczęśliwy, jestem spokojny i nie mogę się doczekać meczu. Przed finałem napięcie jest nieco większe, ale stadion będzie pełny, a miliony kibiców obejrzą mecz w telewizji. Fajnie, że to także Juve-Inter, ponieważ wszyscy fani chcą zwycięstwa“.

Subskrybuj
Powiadom o
2 komentarzy
najstarszy
najnowszy oceniany
Informacja zwrotna
Zobacz wszystkie komentarze
darek
10 dni temu

Mamy Zwycieskie dna i osiagnelismy nasz cel czyli 4 miejsce.. Sztos

Qdzesn
10 dni temu

Pierdolety dupolety