#FINOALLAFINE

Chiellini po rozmowie z Agnellim. Przenosiny do MLS coraz bliżej

Fot. Ettore Griffoni / Shutterstock.com

Kapitan Juventusu i reprezentacji Włoch Giorgio Chiellini, podobno spotkał się wczoraj z Andreą Agnellim i jest zainteresowany dołączeniem latem do drużyny Los Angeles FC z ligi MLS.

Weteran defensywy zagra swój ostatni mecz na Allianz Stadium przeciwko Lazio w poniedziałkowy wieczór. Podjął decyzję o odejściu z Juventusu, po tym jak Włochy nie zakwalifikowały się do rozgrywek w Katarze w 2022 roku.

Według La Gazzetta dello Sport, Chiellini i Agnelli rozmawiali o planach obrońcy na przyszłość, przy czym włoski obrońca dał jasno do zrozumienia, że nie rozważa przejścia na emeryturę i kusi go przeprowadzka do Ameryki na jeden sezon.

Na początku tygodnia The Athletic poinformował, że LAFC złożyło ofertę kupna Chielliniego latem, a Gazzetta potwierdza, że są na dobrej pozycji, by zapewnić sobie jego podpis. 37-latek miałby przenieść się do USA pod koniec czerwca.

Chiellini zagra swój ostatni mecz z Włochami 1 czerwca przeciwko Argentynie na stadionie Wembley.

Podobną drogę ma obrać piłkarz Napoli Lorenzo Insigne, który również opuści Włochy i przeniesie się do MLS po zakończeniu sezonu, dołączając do Toronto FC jako wolny agent.

Subskrybuj
Powiadom o
3 komentarzy
najstarszy
najnowszy oceniany
Informacja zwrotna
Zobacz wszystkie komentarze
arbitro
7 dni temu

Heh pytanie do znawców mercato: ile wyciągniemy z transferu Giorgio?

A tak na poważnie to powodzenia King Kingu byłeś niezniszczalny (ile to razy Giorgio grał z zabandażowaną głową?) i nie do przejścia. Nic jednak nie trwa wiecznie, a mimo 37lat i tak Chiellini nie odstawał. Rok temu zatrzymywał będącego w mega gazie Lukaku.
Powodzenia Legendo #3 CHIELLINI !

Solid
7 dni temu

Na wesoło, Ci graczy którzy wyrastali w cieniu prawdziwych liderów szybko zwęszyli błędy swoich poprzedników i nauczyli się porzucać swoje drużyny.
Dramatyzuje ale przez optykę dzisiejszych mistrzów doceniam po stokroć Tottiego, Maldiniego i wypchniętego na siłę Del Piero.