#FINOALLAFINE

Milinković-Savić chciał grać dla Juve. Lotito stanął na drodze transferu

Działacze Juventusu od dawna sondowali możliwość sprowadzenia Paula Pogby. Długa kolejka chętnych a także wysokie wymagania finansowe Francuza sprawiały, że ten transfer od początku był postrzegany jako trudny do zrealizowania.

W związku z powyższym Juve porozumiało się z Sergerem Milinkoviciem-Saviciem z Lazio, który miał być alternatywą dla Pogby. Warunki indywidualnego kontraktu zostały ustalone i obie strony miały być już zadowolone na myśl o potencjalnej współpracy. Na drodze stanął jednak prezydent Lazio Claudio Lotito, który oczekiwał za swojego gracza 80 milionów euro, co miało przede wszystkim zniechęcić włoskie kluby do kupna pomocnika.

Potwierdził to Maurizio Sarri, któremu prezydent zdradził, że nie puści Serba łatwo, a jeśli to się stanie, to piłkarz nie pozostanie we Włoszech. W takiej sytuacji można być niemal pewnym, że zawodnika nie zobaczymy w Juve. Tym bardziej, że pozostały już tylko formalności, aby ogłosić powrót Pogby do Turynu.

3 komentarzy
najstarszy
najnowszy oceniany
Informacja zwrotna
Zobacz wszystkie komentarze
Solid
3 miesięcy temu

Koalicja AntyJuve we Włoszech jest u Prezesów klubów ościennych powodem do domu a niestety w ogólnym rozrachunku to niechęć do sprzedawania piłkarzy do Milanu, Interu i Juve to ujma dla całego włoskiego futbolu.

Regoon
3 miesięcy temu

Od początku wiadome było, że SMS do nas nie trafi i chyba każdy człowiek obserwujący Serie A wie, że Lotito prędzej by go sprzedał do Anglii za 60 mln niż do nas za 80 mln.

Podpora
3 miesięcy temu

Szkoda, jest to jeden z zawodników których zawsze chciałem zobaczyć w koszulce Juve. Jest to już ułożony i ograny w Serie A piłkarz, dla którego Lazio już dawno jest za małym klubem.
Oby Pogba fizycznie dał radę, piłkarsko nie mam żadnych wątpliwości.