#FINOALLAFINE

Roma robi ruch w kierunku pozyskania Dybali

Fot. sbonsi / Shutterstock.com

Roma w ciągu najbliższych 24 godzin ma przedstawić Paulo Dybali swoją ofertę, na którą będą oczekiwali jak najszybszej odpowiedzi. Trener Giallorossich Jose Mourinho osobiście rozmawiał z argentyńskim napastnikiem przez telefon tydzień temu, próbując przekonać go do przenosin do stolicy Włoch. Portugalski trener miał nadzieję, że Dybala będzie gotowy na jutrzejsze przedsezonowe zgrupowanie, ale być może będzie musiał poczekać nieco dłużej.

Jak donosi Corriere dello Sport, Mourinho chce Dybali w składzie Romy i naciska na dyrektora Tiago Pinto, by ten wykonał zdecydowany ruch. W ciągu najbliższych 24 godzin, Pinto oficjalnie przedstawi agentom zawodnika ofertę Giallorossich.

Roma da Argentyńczykowi jasno do zrozumienia, że oczekuje odpowiedzi w ciągu kilku najbliższych dni, a jeśli odpowiedź okaże się negatywna, to zacznie skupiać się na takich piłkarzach jak Jesse Lingard czy Mario Pasalić.

Według TuttoMercatoWeb, oferta Romy miałaby wynosić 6 milionów euro za sezon plus bonusy.

8 komentarzy
najstarszy
najnowszy oceniany
Informacja zwrotna
Zobacz wszystkie komentarze
AlexDelPiero151
2 miesięcy temu

Szkoda mi trochę Pawełka. Lubię go. Jak przychodził to myślałem że na nowo zakocham się w piłce nożnej i będzie dla mnie nowym Alexem. Błąd. Alex był tylko jeden. Pawełka szkoda miał papiery na bycie kimś więcej. Ale jakby na to nie patrzeć przydał by się teraz w obwodzie. Dawać mu 5 M kontrakt 2+1 i każdy powinien być zadowolony.

Dzaroo
2 miesięcy temu

Pytanie kto tak “wydymal” Dybale ? mialo byc kilkanascie baniek na kontrakcie a ostatecznie wyjdzie ze wyladuje w klubie o polke nizej i jeszcze z mniejszymi pieniedzmi niz to co ostatecznie proponowalo mu Juve…malo tego, doliczyc trzeba zszargana reputacje wsrod wielu kibicow ktorzy go uwielbiali. Ja dalej lubi Dybale i najnormanlnie po ludzku mi go szkoda.

Monochromatyczny
2 miesięcy temu

Szkoda chłopaka, ponieważ w naszym tartaku zarządzanym przez taktyka heretyka nadleśniczego Maksymiliana był jednym z nielicznych zawodników potrafiących coś zrobić z piłką. Kiwnął, związał dwóch-trzech przeciwników, dobrze podał, strzelił, zagrał jako jeden z nielicznych kombinacyjnie, itd. Wiem głowa nie na lidera i ostatnio urazy ale mimo wszystko w naszej drewutni się wyróżniał. Wyboru jednak dokonał sam.

Obawiam się, że w zespole grającym kombinacyjnie, więcej piłką, utrzymującym się przy piłce /np. Inter, a zwłaszcza Napoli/ on może odpalić i grać dobrze. Naprawdę dobrze.

Andrezej
2 miesięcy temu

Brawo Paweł. Jesteś idiota. Powodzenia w Romie lub Napoli…świetnego masz agenta 🙂 🙂 🙂